Moja lista blogów

sobota, 25 lutego 2012

...cały ten świat...

wczoraj był mimo pogody bardzo miły i udany dzień. najbardziej cieszy mnie fakt, że udało mi się iść na Drogę Krzyżową:)!!!!! to wspaniale, poczułam bliskość Pana Boga- potrzebowałam pójść do Niego i popatrzeć na Niego, na krzyż. ciężko mi się jeszcze było skupić na modlitwie, ale sam fakt tego spokoju, ciszy, uwielbienia był mi bardzo potrzebny:) cieszy mnie bardzo tez fakt, że dziś rano zadzwonił do mnie tata,który podobno zaspał, ale był wczoraj w Licheniu u matki Boskiej.:) jest to miłe, kiedy słyszy się, że ktoś potrzebuje pomocy i bliskości Boga i jest z tego strasznie szczęśliwy:)
najbardziej na drodze krzyżowej podobał mi się tak dawno nie słyszany " Rozpięty na ramionach". kiedy słyszę refren tej piosenki, to czuję siłę, moc, poczucie bezpieczeństwa!

 Rozpięty na ramionach 
Jak sokół na niebie. 
Chrystusie, Synu Boga, 
Spójrz proszę na ziemię. 

1. Na ruchliwe ulice, 
Zabieganych ludzi. 
Gdy dzień się już kończy, 
A ranek się budzi. 
Uśmiechnij się przyjaźnie 
Z wysokiego krzyża. 
Do ciężko pracujących, 
Których głód poniża. 

2. Pociesz zrozpaczonych, chleba daj głodującym.
Modlących Ciebie słuchaj i wybacz umierającym.
Spójrz cierpienia sokole na wszechświat, na ziemię.
Na cichy ciemny Kościół, dziecko wzywające Ciebie.

3. A gdy będziesz nas sądził, Boskie Miłosierdzie.
Prosimy, Twoje dzieci, nie sądź na miarę siebie.

Poza tym dzień był troszkę nudny. mieliśmy dziś (tj w sobotę) sprzątać na działce, ale jest błoto i nie damy rady:(
a już myślałam, że uda nam się tych bud pozbyć, no ale cóż.

i na dodatek cały dzień chodzi za mna ta piosenka feela, "cały ten świat":) melodia dla ducha i słowa dla serca:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)