Moja lista blogów

niedziela, 4 marca 2012

przygotowania do euro 2012 w naszej rodzinie:)

piękny, słoneczny, choć troszkę mroźny niedzielny poranek:) wszystko byłoby pięknie, gdyby nie pobudka o 6 rano, którą funduje mi moje małe słoneczko( mimo, iż jeszcze w brzuszku- szkrab przyzwyczaił się do wstawania o 6 rano, tak jak ja do pracy wstaję).

Pojechaliśmy z lukim na 16 do m1, bo losowanie samochodu było dzisiaj. A że braliśmy udział, no to warto było jechać, ale trwało to za długo, czułam się okropnie. Bolące plecy i brzuszek:( Potem podjechaliśmy na chwilkę do smyka, bo chcieliśmy zobaczyć wózek. co prawda wózka nie było, ale rodzice (zwłaszcza tatuś) kupili mu zestaw "małego kibica" w sam raz na euro:)
Przecudne:):):) już nie mogę doczekać się tych meczy, kiedy zobaczę tatusia i synusia w roli kibiców:)

p.s.
jadąc samochodem słyszałam piosenkę mezo i kasi wilk i cały czas chodzi mi po głowie:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)