Moja lista blogów

środa, 25 lipca 2012

mamy z synem pogaduchy

mój mały Kruszek od jakiegoś czasu już gaworzy sobie od czasu do czasu. Bardzo często odpowiada na moje pytania w swoim wdzięcznym języku 'a gu". Ale wczoraj przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, ponieważ nie tylko pierwszy raz zapiszczał i to tak głośno, że mąż z drugiego pokoju przybiegł, ale również bardzo ochoczo i z dużym entuzjazmem odpowiadał na moje pytania:)

Sprawiło nam to obojgu z mężem tyle radości i dumy, że nasz syn tak ślicznie i wyjątkowo z nami rozmawia:)
Kochany słodziak mamusi:*

8 komentarzy:

  1. :) Ja też uwielbiam takie pogaduchy z Antosiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło to usłyszeć. Bardzo się cieszę również z mandarynkowego szczęścia:)pozdrawiam

      Usuń
  2. cudne są chwile gdy rozmawia się z dzieckiem a ono wydaje odgłos paszczą wtedy kiedy trzeba :D i jeszcze się tak patrzy jakby oczekiwała odpowiedzi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to jest przecudowny widok i niezwykłe uczucie:)

      Usuń
  3. takie piski to muzyka dla uszu :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)