Moja lista blogów

sobota, 28 lipca 2012

śpiąca królewna

zdecydowanie w dniu dzisiejszym to miano do mnie pasowało. Tak potwornego zmęczenia i potrzeby snu nie czułam już bardzo dawno. Jakby mało było, że całą noc męczyła mnie migrena. Z
wlec się rano z łóżka i dać małemu jeść, był dla mnie nie lada wyczynem. Całe szczęście malutki świetnie wyczuł potrzebę mamy i cały czas drzemał sobie smacznie z mamusią:) Kochany słodziak :)
W ogóle dzis w nocy po raz pierwszy przespał 8 godzin! super, bo przeważnie przesypia 6 godzin i potem co 3 godziny wstaje na jedzonko.

Jutro jedziemy na chrzciny małego Antosia, kuzyna mojego Miłoszka, więc zmykam, bo jest juz prawie 22 a ja muszę jeszcze zrobić manicure i pedicure i miliony innych równie ważnych spraw przed wyjazdem.

Dobranoc:)

PS. chciałam się pochwalić wczorajszym obiadem, który przygotował mój kochany mąż:)
Żabko jesteś wielki!:*













-

5 komentarzy:

  1. taki mężczyzna w domu to skarb.
    ale ja do kuchni, do swojego królestwa nie lubię nikogo wpuszczać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No no :) mąż zdolniacha ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No zazdroszczę takiego mężczyzny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pozazdrościć męża :) a tak przy okazji bardzo lubie ten blog więc go wyróżniłam :) http://fabrykateczy.blogspot.com/2012/07/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki dziewczyny za tak ciepłe słowa w kierunku mojego męża:) poczuł się bardzo doceniony i chyba "obrasta w piórka":)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)