Moja lista blogów

poniedziałek, 17 września 2012

balonik

Wczoraj Miłosz dostał od dziadków swój pierwszy balonik. Bardzo ładny, niebieski z Myszką Miki i Mini. Ponieważ wczoraj dotarł już do nas, kiedy Miłosz spał, dziś rano miał bardzo miłą niespodziankę. Prezent bardzo mu się spodobał. Najważniejszy był balonik!! bawił się nim cały dzień. Niesamowicie było to obserwować:)
 a oto i on, balonik:)

 a tak użytkował go Miłosz



Najbardziej zaskoczyło mnie, to jak On łapał sobie wstążeczkę sam w rączki:) Stanowczo uważam, że dzieci za szybko rosną. Nawet się nie obejrzę, a będzie na randki chodził:(


17 komentarzy:

  1. kocham dzieci za to, że potrafią cieszyć się takim balonikiem, jakąś wstążeczką, jakimś kamyczkiem....my dorośli powinniśmy brać z nich przykład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się. czasem w naszym dorosłym świecie, brakuje dziecięcej radości i beztroski...

      Usuń
  2. Oj rosną :/ W sumie niech sobie rosną, tylko my się nie starzejmy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Większy od Niego, hihihi:) Piękny balonik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tym jak rosnie, sądzę, że już niedługo;)

      Usuń
  4. o kurcze. uświadomiłaś mi, że moja córka nigdy nie miała balona... muszę to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie..mała rzecz, a tak cieszy:)

      Usuń
  5. piękny balonik, fajny pomysł na zabawkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak uważam, ale nie myslalam, ze juz w tym wieku mały coś zatrybi:)

      Usuń
  6. Jeden balonik a tyle radości:). Mój Kacper do teraz szaleje na punkcie tych balonów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam się szczerze, ze i ja nadal mimo 27 lat szaleje na pktcie baloników:)

      Usuń
  7. Piękny widok, a balonik większy od niego:)
    Tak, tak za niedługo będzie chodził, potem chodził do szkoły a potem na randki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dla swego Szymka za rada kolezanki kupilam pierwszy balonik jak mial jakies 8-9tyg... i przywiazywalam do raczki badz nozki... normalnie zabawa przednia a mama miala nawet do 2h wolnego... niestety co dobre szybko sie konczy i juz balonik na tak dlugo go teraz nie zajmuje :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)