Moja lista blogów

poniedziałek, 3 września 2012

mały chłopczyk, duży problem?

ostatnimi czasy nasz synek ma kilka problemów:( niestety, od kilku dni mamy problem z kąpielą małego . Niestety za każdym razem, kiedy wkładamy Go do wanienki zanosi się niesamowicie wielkim płaczem. Najgorsze, że nie jest to zwykły płacz, a panika. Staramy się Go umyć szybko, ale spokojnie, żeby jeszcze dodatkowo się nie denerwował, ale zupełnie nie wiem czemu i nie mam pomysłu dlaczego tak się dzieje. Ciągle próbujemy czegoś co ktoś nam polecił, aby woda stała się przyjazna dla Miłoszka: kładliśmy ciepłą, mokrą pieluszkę na ciałko maluszka, wkładaliśmy do letniej wody w wanience, puszczaliśmy przed kąpielą i w trakcie jego ulubioną melodyjkę, przy której się zawsze uspokaja, bo melodia sama w sobie jest taka. Nie działa.....Co więcej, chyba ząbki będą u Niego wcześniej niż ustawa przewiduje, ale zobaczymy czy to prawda.

Jednak są i dobre objawy:) Miłoszek super wsuwa witaminkę D z łyżeczki, choć jeszcze nie dawaliśmy marcheweczki. To dopiero za 2-3 tygodnie. Ale widok maluszka dziamdającego łyżeczkę, jest prze uroczy:) Niestety, ale mój syn jest również wielkim, ale to wielkim leniuszkiem. Oczywiście nadal nie chce Mu się podnosić główki, leżąc na brzuszku, ale za to fenomenalnie robi to w pozycji pionowej. Potrafi tak już długo trzymać główkę, bez chwiania. Ach.....Takie na razie malutkie te problemy...oby dalej maluszek rozwijał się dobrze...

25 komentarzy:

  1. Jakiś antywodny się zrobił ... Cóż, może jakoś mu przejdzie, a może coś mu się stało i się boi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie przypominam sobie, aby wydarzyło się coś, co mogloby Go tak zrazić:(

      Usuń
  2. Moja Natalka z kąpiela tak samo przechodziła, nagle zaczęła się bać, panikowała, teraz troszke jest lepiej, ale do wanienki nie che wejść, myję ją w umywalce:)
    Pomaga lekkie polewanie wodą, ale myślę że to minie.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas strachu przed kąpielą nie było, nie wiem co doradzić, na pewno to przejściowe:) Co do podnoszenia główki na pewno da sobie radę, dzieci w pewnym momencie coś załapią i potem doskonalą. Widzę po Antosiu naszym, jeszcze m-c temu bałam się bo kręcił się tylko na prawy bok i nie chciał leżeć na brzuszku, teraz kręci się przez oba boki i sam na brzuszku ląduje i nawet całkiem długo w tej pozycji się bawi jak coś go zainteresuje.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. mój Kuba tak bał się panicznie kąpieli,więc myłam go myjką na ręczniku ,a do wanienki wkładałam go na szybkie spłukanie mydła:) polubił dopiero wodę jak już siedział w miarę dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myjka też się u nas nie sprawdziła:(

      Usuń
  5. Majka u nas też za kąpielami nie przepada... Jak ma dobry humor to jest okey ale jak ma gorszy dzień to cobyśmy nie robili to się zanosi płaczem... Czasami wsadzamy ją do wanienki ze smoczkiem i to pomaga..

    OdpowiedzUsuń
  6. To na pewno przejdzie my wkładaliśmy małego w grubym ręczniku do wanienki gdy panikował i to pomagało czasami, ale tak naprawdę z czasem dopiero mu przeszło.

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas też niedługo marchewa! nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jak dziamdzia łyżeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością jest to niesamowita chwila i przesłodki widok:)

      Usuń
  8. dzieciaki tak mają a potem nagle pewnego dnia z rana może być wielka przemiana i znowu pokocha kąpiele :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas z kapielą nie bylo problemów, a pierwsze ząbki wyszły jak Fabiś miał 4 miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 miesiące i mial 2 ząbki, a pozniej spokoj. mamy teraz 7,5 miesiąca i chyba na dniach przebije nam sie trzeci ząbek.

      Usuń
  10. A próbowaliście Małego kąpać z którymś z rodziców? Mój mąż często kąpie się z naszym synkiem pod prysznicem. Mąż bobasa trzyma, a ja go myję. Możecie też spróbować przyzwyczajać Go do wody pomału. Umyć na przewijaku, a do wanienki tylko nóżki zamoczyć, potem nóżki do kolan itd. I jeszcze zostaje wiadro do kąpieli, choć nie wiem jak to działa, bo nie testowałam. Wiem, że dziecko ma w nim przybierać pozycję płodową. Albo po prostu nie jest mu za zimno, bądź za ciepło. Mam nadzieję, że szybko sobie poradzicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha jeszcze możesz zmienić porę kąpania, bo niektóre dzieci wolą takie zabawy rankiem, zamiast wieczora. I możesz przyjrzeć się porze karmienia, czy woli kąpać się z pełnym brzuszkiem, czy prawie pustym.

      Usuń
    2. dziękuję bardzo za pomoc:)

      Usuń
  11. późno tu dotarłam ale może się przyda :) tak jak koleżanka wyżej napisała - prysznicować małą zaczęliśmy jak mała miała mniej więcej 2,5-3 m-ce i oprócz tego jak jedno z nas brało prysznic to drugie przychodziło z córą do łazienki, żeby sobie popatrzyła, nie wiem czy to tego zasługa, że opatrzyła się że jak woda się leje po głowie to nic się nie dzieje bo nie mamy problemu z myciem włosków czy laniem się wody po oczkach :) a i u nas się sprawdziła cieplejsza (niż zalecane 37%) woda ;)
    słyszałam też o tym, że czasami sprawdza się przyciemnienie światła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie szkodzi, że późno:) wszystkie rady są przydatne:)dzięki:)

      Usuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)