Moja lista blogów

sobota, 15 września 2012

randka z mężem

dzisiaj mija pierwszy tydzień cudownego "urlopu" mojego męża. Każdy (przeciętny) polak urlop spędza na odpoczynku. Mój Kochany cały swój urlop najprawdopodobniej spędzi na wykończeniu części naszego domu, abyśmy mogli się już niebawem wprowadzić. Jak jest to możliwe, staram się mu pomóc, kiedy moja mama pilnuje Miłoszka, My działamy na budowie. Jednak dzisiejszy dzień na budowie był zupełnie inny i dobrze:)
Od samego rana działaliśmy w naszym domu razem z ekipą wykończeniową ( wykończeniowa dosłownie;)) Ja robiłam wielkie sprzątanie na poddaszu... tyle pyłu to się już dawno nie nawdychałam:(
ale co najważniejsze wysprzątałam:)...tak teraz jest ta chwila, kiedy nieziemsko rozpiera mnie duma;) hihihihihi....
W nagrodę ślubny zabrał mnie na małą przejażdżkę, taka małą randkę. Ucieszyłam się jak dziecko!!!! nawet nie zwróciłam uwagi, że wyszłam w ciuchach roboczych, otulona kilogramem pyłu. No ale nic. Z bananem na ustach i motylami w brzuchu wsiadłam w samochodzić:) żyj przygodo....leć w nieznane...
No i dojechaliśmy!!!! tak, miejsce wyjątkowe, magnetyczne, zaskakujące jak na wypad we dwoje.
Zadowolony z siebie ślubny oznajmia, że dojechaliśmy do celu naszej wycieczki.....sklepu elektrycznego:)!!!! tak własnie:) jakże byłam zaskoczona, kiedy z uroczym uśmiechem i nutką romantyzmu w głosie, Łukasz oznajmił, że chce abym mu pomogła wybrać gniazdka do (uwaga) kotłowni:):):)tak, tak kotłowni, nie salonu, nie jadalni czy kuchni...kotłowni:)
Cóż narzekać nie mogę, bo w całym tym natłoku wykończenia domu, znaleźliśmy czas na wspólny wypad tylko we dwoje:) i do tego jak oryginalnie.... to takie połączenie przyjemnego z pożytecznym:)
sieć




13 komentarzy:

  1. Mężczyźni tak mają:)
    To się nzaywa randka w ich mniemaniu:))

    OdpowiedzUsuń
  2. oj też to wszystko przechodziliśmy, ale podziwiam cię, że patrzysz na to tak pozytywnie, ja nie znosiłam jeździć do tych wszystkich marketów.

    OdpowiedzUsuń
  3. lepsza taka niż żadna randka. ważne, że we dwoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha pisałyśmy komentarz w tym samym czasie i wygląda teraz jakbym skopiowała :)

      Usuń
  4. :)
    lepsze to niż nic haha:) ważne że we dwoje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, Mój Małżonek też taki romantyczny jest :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Zagadzam się z poprzedniczkami, ważne, że we dwoje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak dla mnie to najbardziej ekstremalna randka na której byłam od porodu:) Zgadzam się z Wami drogie mamy: ważne, że we dwoje...miejsce nie gra roli:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, bardzo oryginalna randka :D

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)