Moja lista blogów

sobota, 12 stycznia 2013

"i tańczy dla mnie.."

Jest mroźny zimowy wieczór, maluszek już śpi w swojej kosmicznej piżamce od dłuższego czasu, udany spód do Pavlovej czeka na wykończenie, w domu zgaszone światła...rozlega się tylko blask i zapach mojej świecy o woni lodów śmietankowych oraz...telewizora w którym Ślubny ogląda mecz piłkarzy ręcznych....oboje sączymy złoty napój z pianką na dwa palce tylko dla dorosłych...pełen relaks i tylko jedno słowo ciągle krąży po naszych myślach...DLACZEGO???!!!???..Własnie przekonaliśmy się, jak los bywa okrutny dla wyposzczonych kochanków...Mama męża, która opiekuje się na co dzień Miłoszkiem i mieszka z nami jednym salonie, dziś pojechała do szwagierki na weekend do drugich wnuków...ileż wczoraj był w naszych myślach i sercach ekscytacji, pożądania, motyli w brzuchu, planów na dzisiejsza noc. Niestety, ale my kobiety mamy ten cholerny czas w naszym pięknym życiu, ze choćby chuć w nas szalała nieziemska, na kilka dni stajemy się niedysponowane..No, rzesz k...akurat dziś!!!??!!! I tak erotyczny wieczór i szalona noc zamieniły się w spokojny wieczór i grzeczną noc:((:( I gdzie tu sprawiedliowość?!

Nie przypuszczałam, że tak łatwo nam pójdzie z wyborem paneli na górę. Przy wyborze na dół była niezła zadyma...Nasze odmienne gusta, wizje...dziś ich nie było...
Wybraliśmy zgodnie o dziwo..ale, to miłe:)
źródło: sieć

Chyba oboje doroślejemy.

Największym zaskoczeniem było dla nas jednak wysłuchanie w stacji komercyjnej utworu bardzo, ale to bardzo modnego i lubianego ostatnio w kraju wiślanym..Kiedy usłyszeliśmy w radiu Weekend, nie byliśmy w stanie uwierzyć w to do końca, ale po dłuższej chwili już piosenka szła na fula, a my w naszej skodzie śpiewaliśmy jak "ona tańczy dla mnie"...Nie spodziewałam się, że muzyka czysto weselna (disco polo) zagości wśród Adele, czy Pitt Bull'a. A jednak:)



9 komentarzy:

  1. oj... a to psikus ;) co piosenki, u nas o dziwo też często leci i co gorsza znam słowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. psikus...ja bym to nazwała piatkiem 13-go;)

      Usuń
  2. współczuję Wam! :(
    ale za to jakie ładne panele :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Ci, że bardzo ale to bardzo delikatnie przeskoczyłaś z tematu bardzo przyjemnego do bardziej prozaicznego.
    Szkoda, że Wasze plany zostały pokrzyżowane, ale co się odwlecze to nie uciecze:-)przynajmniej panele są:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, ze nie, ale tak nie lubię jak cos przyjemnego tak szybko znika, a to poszło z prędkością światła;(

      Usuń
  4. nie no to jest klasyk ... za każdym razem gdy się na coś wyjątkowego szykujemy, wyjazd, urlop, wyczekiwana dzika noc ... to masz ci los i nie ma zmiłuj!
    Co do utworu, to słyszałam go i widziałam już chyba wszędzie!! :) ale póki co zakochałam się w wersji "Ona tańczy dla mnie" - Cezika, który jest świetnym przykładem na to, że nawet z najprostszej rzeczy można zrobić arcydzieło!! :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)