Moja lista blogów

sobota, 2 lutego 2013

....czas szybko płynie...

Kolejna przyjemna, rodzinna sobota :) takie są najlepsze, choć od dłuższego czasu Milosz wstaje o 6:30 i po porannej buteleczce wykazuje niesamowita aktywność. Najbardziej boleje nad tym Ślubny, ponieważ ja wychodzę do pracy ok. 6:40, a On ma na późniejsze godziny, a że spać sobie lubi, to by chętnie jeszcze podżemał....No, niestety od 7:00 rano obaj bawią się już na macie:) tak to właśnie niecałe 83 cm rządzi w domu 193 cm-i;)
Od dwóch dni Młody nauczył się robić "pa pa" i "bić brawo" i to całkiem świadomie. Kręci bączki dookoła na podłodze oraz utrzymuje już od dłuższego czasu siedzi już stabilnie.
 

Dodatkowo opanował technikę czytania bajek z zamkniętymi oczami.....
...to całkiem nieźle jak na 8-io miesięcznego Szkraba:)

Popołudniu odwiedzili nas bliscy znajomi jeszcze ze studiów. Braliśmy śluby tydzień po tygodniu, a między naszymi dzieciaczkami jest tylko cztery miesiące różnicy. Jednak na tym etapie rozwoju dziecka, bardzo  widać jeszcze różnicę między maluszkami. Wiktoria chodzi, raczkuje, wszędzie Jej pełno. Milosz nie bardzo mógł za nią wzrokiem nadążyć. 


A ponieważ Nasz syn należy do bardzo spokojnych dzieci, to my sami z mężem mieliśmy problem, aby za Nią podążać zarówno w ruchu, jak i w zabawie.
Na Miłoszu największe wrażenie zrobiły jednak korale, jakie Wika przywiozła ze sobą! Zabawa nr 1, to zakładanie i ściąganie korali:) 
Mój Syn nie zadowolił sie tylko jednymi, oooo nie!!! Musiał mieć wszystkie, nawet bransoletkę:)
No ale cóż mu się dziwić, mama mu takich zabawek nie dała;) 

Dziś uświadomiłam sobie, że ja ciągle myśle o synku, jak o małym niemowlaku. A to już jest duży kawaler! Wydaje mi się, że dopiero co wyszłam ze szpitala, że to tak niedawno...A teraz mój facecik rozpoczął tydzień temu 9-ty miesiąc!!! Ma dwa zęby i w drodze kolejne!!!! Zaraz zacznie pewnie chodzić, biegać i patrzeć tylko jak podrywał będzie koleżanki z przedszkola na swój cudowny uśmiech

ach....i jak tu nie ulec takiemu Słodziakowi?!:)

Miłego weekendu:*


15 komentarzy:

  1. urocze bobelki:))
    Miloszek skutecznie roztacza czar, zakochana jestem w nim:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to razem ze wszystkimi na które rzucił swój czar, to powiem Ci, że ma niezły harem;)

      Usuń
  2. No nie da się! Prawdziwy słodziak z niego! A jakie oczko puścił! ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maly flirciarz, ale ma to w genach;)

      Usuń
  3. Słodziak z Niego jak nic:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. u takich dzieciaczków 4 miesiące to strasznie dużo, ale jeszcze trochę i będą się bawić

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze... sama chętnie nauczyłabym się czytać z zamkniętymi oczami... ;D przydałoby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam na korepetycje hi hi hi;)

      Usuń
  6. Jakie radosne zdjęcia!!! jaki radosny ten Twój Szkrab!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. To fakt, czas płynie szybko, aż za szybko, chciałoby się powiedzieć. A najbardziej widzę to właśnie po dzieciach...

    Jaki fajny słodziak na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)