Moja lista blogów

wtorek, 7 maja 2013

niebywałe

Tego się nie spodziewałam. Wczorajszy powrót pieszo z obuwniczego ( raptem 4,8 km kupowaliśmy pierwsze sandały Młodemu do chodzenia) zaskoczył mnie niesamowicie. Ja wiem, że może i atrakcyjna dziewczyna jestem;) ale nie spodziewałam się takiego "wzięcia". Pewien młodzieniec postanowił uczcić mój wygląd od tył tzw. "klaksonem". o MATKO !!!! Jak ja się wystraszyłam!!!!
Nie wiedziałam czy uśmiecham się do siebie z powodu tej jakże prymitywnej, choć miłej zaczepki, czy że się wystraszyłam:) Nie spodziewałam się, choć z drugiej strony może facet miał rację, przecież ja fajna babeczka jestem;) hi hi hi...
Muszę męża spytać, czy od tył jestem, aż tak atrakcyjna;)

Ułożyliśmy (znaczy się mąż ułożył) kolejną partię listew na pietrze- tym razem u nas w sypialni. Zamówiliśmy karnisze, wybraliśmy materac. Wreszcie pozbyliśmy się "ściany płaczu" z salonu. Nasz salon nareszcie powoli zaczyna przypominać salon. Niestety, nasi "cudowni" fachowcy jakoś tak połączyli siec z prądem, że omal  mi ostatnio męża nie zabiło. Co więcej, musimy znowu posprawdzać całą instalację, więc prace się przedłużą. Ale postanowiliśmy zwolnić tempo. Mamy czas, bo inaczej nic tylko wykończenie, to byśmy się zajechali. Mamy gdzie mieszkać i są to fajne warunki. Reszta poczeka:)

W sobotę (11 maja) bawimy się na weselu, więc jak przystało na porządnie przygotowanych gości, w niedzielę z wywieszonymi językami szukaliśmy spodni do garnituru Męża i jak zwykle nie znaleźliśmy...pójdzie w starych...

Dziś pogoda dopisuje, więc mam ambitny plan koszenia trawy, bo w długi weekend lało, więc mleczy i innych cudów mamy w "ogrodzie" co niemiara.




10 komentarzy:

  1. No cóż to znaczy, że jesteś fajna babka:)
    A wesela zazdroszczę! My mamy we wrześniu i niestety nie pójdziemy bo to w okolicy terminu porodu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki:) a kto wie, może maluszek z wami juz bedzie fikał tańce wywijańce na weselu;)

      Usuń
  2. No pewnie, że jesteś fajna babka!:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo wszystkie matki to fajne babki:)

      Usuń
  3. O widzę emocje związane z urządzaniem domu... nigdy ich nie lubiłam, ale jak już będzie efekt to jest zupełnie miło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, już robi sie w domku milej, ale do wymarzonego końca jeszcze duzo kasy przed nami;)

      Usuń
  4. mnie ci "fachowcy" denerwują, najbardziej mnie wkurza jak np dzwonię z reklamacją i koleś mnie rozłancza, bo zapłaciłam i on ma mnie w d... Tak miałam jak kuchnie na wakacje robiliśmy. Małżonek był sam w domu, ja na drugim końcu Polski i zapłacił kolesiowi, przyjechałam i patrze, a nasze kafle na podłodze po prostu pływają.
    teraz jestem mądrzejsza i mówię "z resztą pieniędzy rozliczymy się za tydzień" ja sobie posprzątam, posprawdzam Pan poprawi co trzeba to i pieniążki dostanie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jest bardzo dobre podejscie. my tez tak robimy juz teraz..

      Usuń
  5. Po prostu jesteś fajna Babeczka i tyle:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale poszłabym na jakieś wesele!!!!!!:)))

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)