Moja lista blogów

czwartek, 27 czerwca 2013

na zakaźnym

od wczorajszego południa, jesteśmy z Miloszem na oddziale zakaźnym. Niestety, ale maluszek ma jakąś niedobra bakteryjkę, która od kilku dni pustoszy jego mały żołądeczek. Od razu podłączono Go do kroplówki, bo nic nie jadł i nie pił przez dwa dni. Dziś już jest lepiej, chętnie pije i wraca apetyt. Na razie może tylko chrupki kukurydziane, ale wsuwa je tak szybko i chętnie, jakby to był schabowy....

Jest szansa, że jak się nie pogorszy, to jutro wrócimy do domu, co napawa nas ogromnym optymizmem...mam nadzieję, że tak będzie....

15 komentarzy:

  1. Trzymamy kciuki za szybki powrót do domu.
    trzymaj się Kobitko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj to koszmarne... dz dzieckiem w szpitalu być, miałam tą wątpliwą przyjemność 3 razy ...
    siły życzę i powrotu do domku..

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymajcie się i wracajcie szybko do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko z małym było ok i żebyście wrócili szybciutko do domu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ściskam was mocno i trzymam kciuki, żebyście już na weekend byli razem w domu.

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam kciuki, wracajcie szybko! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. trzymam mocno kciuki za szybki powrót do domu i do zdrowia przede wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  8. Powrotu do zdrowia! zeby maluszek szybko wrocil do domku.

    OdpowiedzUsuń
  9. trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo zdrówka dla Twojego maluszka! :-*

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)