Moja lista blogów

wtorek, 9 lipca 2013

kobieca przyjaźń

Myślę, że mogłabym pokusić się o stwierdzenie, że chyba nie ma na świecie kobiety, która nie miałaby choć jednej przyjaciółki- koleżanki. Drugiej połówki, która dopełniałaby nasze wewnętrzne ja.
Nie ważne z jaką częstotliwością odbywają się spotkania, telefony, maile, smsy, rozmowy, chyba każda z Nas ma potrzebę trwania w takim kobiecym związku. Może jest to wpisane w naszą naturę, tak jak zdolność rodzenia dzieci?
No bo pomyślmy, jak wyglądałoby nasze kobiece życie bez wsparcia powierniczki?
Wydaj mi się, że przyjaciółka/ -ki  są nam kobietom potrzebne do życia jak tlen ;)
Nawet wielki świat kreuje przyjacielskie kobiece związki na podstawę naszej egzystencji.
Nie patrząc daleko, najlepiej sprzedają się seriale, czy filmy mówiące właśnie o tej tematyce: "Seks w wielkim mieście", "Przyjaciółki", "Gotowe na wszystko", czy "Klub szalonych dziewic".

Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia i egzystencji bez kobiecej przyjaźni. Mam prawdziwe przyjaciółki, choć w różnych miejscach Polski i świata, ale są zawsze!! I mam sporo koleżanek, znajomych, które również tworzą wielka całość mojej osoby, mojego czasu..

Dziś Madeleine zamieściła post o współczesnych wiedźmach:) wspaniały, zabawny, bardzo na czasie i mówiący prawdę o Matkach Polkach:) 
Gorąco Wam polecam, bo zgadzam się z Nią bez mruczenia, że mamy coś z Wiedźmy w sobie.
 Może dlatego często panowie mówią o naszych babskich spotkaniach " zlot czarownic";)
 Miłego dnia:)




7 komentarzy:

  1. A ja myślę, że gdybyś się pokusiła, to byś skłamała - więc lepiej tego nie rób :P
    Ja nie mam :) Więc już znasz pierwszą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, mam nadzieję, że mi tylko nos nie urośnie jak Pinokiowi;)no cóż, człowiek istota omylna ;)

      Usuń
    2. a tak powaznie, zastanawiam się czy jest możliwa taka egzystencja? Ja wiem, że bez babskiej przyjaźni byłabym strasznie, hmmm...samotna? ja nie umiałabym chyba tak sama...podziwiam Cię, że dajesz rade, choć nie do końca rozumiem...

      Usuń
    3. Nie powiedziałam, że nie jestem samotna... Jestem i źle mi z tym. Sama kiedyś o tym pisałam... Skończyło się jak ślub wzięłam, w ciążę zaszłam. Wolę się z facetami przyjaźnić - serio ;)

      Usuń
    4. wierzę!!! ja nic nie neguję. fajnie, że o tym napisałaś, bo przynajmniej wiem, że świat nie zawsze jest taki kolorowy i poukładany, jak nam się wydaje...Dla mnie przyjaźń z facetami, to troszkę inny rodzaj przeżywania przyjaźni:) wspaniale, że masz wokół siebie ludzi, którzy doceniają i szanują Cię za to jaka jesteś. Mam nadzieję, że nie uraziłam cie swoim postem?:)

      Usuń
  2. myślę, że są kobiety nie mające przyjaciółki ale taka babska samotność jest bardzo ciężka i smutna...;****życie bez przyjaźni jest do dupy, po przeprowadzce tego doświadczyłam i zdarzyła mi się z tego powodu popłakać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nie umiem funkcjonować bez babskiej przyjaźni. Nie umiałabym chyba znaleźć sie w sytuacji Magdy M, ale może dlatego, że całe życie otaczam się ludźmi.

      Usuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)