Moja lista blogów

poniedziałek, 21 października 2013

orzechobranie

Och, jak pogoda nas rozpieszcza:) Weekend cudowny, słoneczny, kolorowy, cieplutki, rodzinny:) Kocham taki czas...sobota jak już wiecie z poprzedniego posta pełna relaksu dla mamy i wspólnego męskiego wyjścia moich Panów.....Niedziela obłędnie bogata w rodzinne spacery, posiłki, śmiech i zabawę:) Tak brakowało nam takiej beztroski:)
Mąż jak obiecał, tak obiad ugotował- byliśmy w barze mlecznym "na Rogu" ;) (polecam jeśli jest ktoś z krk: os. Kalinowe 4), wspaniałości, miła obsługa i bardzo przystępna cena.
Potem długi, spokojny spacer po wspaniałym lasku, do którego przyłączył się brat z narzeczoną:)

 No oczywiście, kiedy wyciągnęliśmy Niedźwiadka z wózka musieliśmy robić przerwy na każdy napotkany kamyczek, kijek, gałązkę, listek itp.

Po spacerze wylądowaliśmy jak za starych małżeńskich lat u mojego brata na mieszkaniu, a wieczorno- nocny powrót okazał się jeszcze przyjemniejszym spacerkiem:) Miłosz był zachwycony. Po powrocie padł jak "kawka".

Dziś z racji, że pogoda nadal dopisuje, a synu już zdrowy poszliśmy wyzbierać z ziemi orzechy.
Niestety, nie udało nam się wyzbierać wszystkich. Nie jest to takie proste z Małym Słodziakiem, który najchętniej siedziałby na zroszonej ziemi lub trawie i rozrzucał liście i orzechy.
Mama wysłała małego Rozbójnika więc na ławeczkę, przytachała zabawki z domu i zaproponowała mały układ. Udało się:)
 Mogłam w tempie błyskawicy wyzbierać tylko część orzechów, bo wiadomo, że mali rozbójnicy nie lubią bawić się sami. Potem obowiązkowa huśtawka i do domu na drugie śniadanko:)








Kończę czytań "spóźnionych..." mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki, ale o tym innym razem. Lecę czytać dalej, puki Miłoszek śpi:)

Miłego tygodnia:)

29 komentarzy:

  1. Nie ma nic lepszego od takich wspólnych jesiennych spacerków przy pięknej pogodzie:-) Pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  2. A to kochana Ty z Krakowa też jesteś?

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisz do mnie na meila: contact@bellove.pl bo mam pytanko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już piszę Kochaniutka. Ale mnie zaciekawiłaś:)

      Usuń
  4. u nas weekend był bardzo zimny ale dziś jest cudownie!!!!jaki brzuś już piękny!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie:) mam nadzieję, że pogoda jeszcze nas wszystkich porozpieszcza przez długo, a Twój mąż złoży specjalnie dla Ciebie Wasze łóżko:)

      Usuń
  5. Pozytywna rodzinna fota i pozytywna niedziela :) Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jedna z niewielu fot w komplecie- przewaznie jedno z nas zawsze robi zdjęcia, więc radość nasza największa:)

      Usuń
  6. Ja w Krakowie zawsze "Pod Temidę" na Grodzkiej ląduję ;) Tylko jak w sobotę tam poszłam, to nie znalazłam nic dla karmiącej mamy ciekawego.
    To macie szczęście, że wam orzechów jeszcze nie wyzbierały wiewiórki ;)
    A Ty wyglądasz kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakies toporne te wiewiórki w tym roku...może zapadły juz w sen zimowy, bo żadnej nie widziała;) bardzo dziękuję za miły komplement:)

      Usuń
  7. ależ masz słodki brzusio ;) A takie weckendy uwielbiam ;)

    BUZIAKI

    OdpowiedzUsuń
  8. Super weekend mieliście! U nas było zimno i padało więc kisiliśmy się w domu.
    A jaki masz już śliczny brzuszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  9. My też aktywnie weekend spędziliśmy niestety co dobre szybko się kończy:-(
    Kochana wyglądasz super widać,że ciąża Ci służy:-)
    Tak Ci powiem,że jakby wszystkie zdjęcia przejrzeć z naszego zasobu na jednej ręce znalazłabym żebyśmy byli w komplecie-mąż ma alergie na aparat a szkoda bo to pamiątka dla synka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje sl;icznie, za mile slowo. a faceci tak maja- nie kazdy daje sie fotografowac.

      Usuń
  10. Ale piękna z Was para ;)
    Spacer u nas wygląda podobnie, każdy kamyczek, kijek jest interesujący ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widze ze oprocz diun kijki tez lacza nasze szkraby;)

      Usuń
  11. Cieszmy się tą piękną pogodą jak najdłużej. Ciesze się, że mieliście taki miły i rodzinny weekend. Ładnie razem wyglądacie, no i ciąża ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pogoda dopisuje więc tylko spacerować;)
    Brzusio śliczny;)
    Na kiedy termin?
    Stała czytelniczka
    Aneta D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje slicznie:) termin to poczatek marca, a jak bedzie w rzeczywistosci to czas pokaze:)

      Usuń
  13. brzusio fajny :))) pogoda nas rozpieszcza oby tak dalej:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno do konca tygodnia ma tak byc:) super!!!!!

      Usuń
  14. na kalinowe mam niedaleko ale jakoś tam nie zaglądam ;] Ty gdzieś w tamtych okolicach mieszkasz? :)
    fajne zdjęcie rodzinka w komplecie a brzusio mały :*

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)