Moja lista blogów

wtorek, 26 listopada 2013

foto przegląd "kilku" tygodni (5)

Witajcie,
Powoli po dokończeniu remontu górnej łazienki, założeniu pozostałych kaloryferów wracam do normalnego trybu dnia. 
Niestety nasz dom troszkę wolniej, bo na wszystko ostatnio brak czasu.
Tak mniej więcej to u nas wyglądało:
 Bawiliśmy się z Miłoszem aparatem. Robiliśmy sobie zdjęcia sami:) 

Miłoszek znalazł patent na nie kładzenie bidonu na ziemi. Kreatywne dziecko:)
Mój mały pomocnik:) 
Miały być muffinki, ale brakło mi foremek papierowych, a potem odwrotnie wymieszałam składniki...oto rezultat tego eksperymentu:)

ciasto zniknęło w przeciągu 30 min:)

Po powrocie z weekendu od mamy odsprzątowywaliśmy łazienkę. Milosz znalazł nowe zastosowanie dla bidetu;)

Wspólne obieranie orzechów w przerwie między malowaniem i budowaniem z klocków:)
 
Nareszcie poukładaliśmy ubranka na strych dla Olka w kolejności rozmiarowej, aby później łatwiej było wyciagać- tak dla lepszej organizacji;) 
Kolejne ciasto, które zostało zrobione przypadkiem....

PYCHHHHAAA!!!!:)

15 komentarzy:

  1. Natalka też mi pomaga w sprzątaniu;) A na te Twoje ciasta, to mam ochotkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli tydzień zleciał pod znakiem porządków i słodkości :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniej więcej, z tym, że ja słodkości miałam mniej, bo jak chłopaki do ciasta się dobrali, to ledwo jeden kawałek dla siebie uratowałam:)

      Usuń
  3. Ja też mam w domu małego pomocnika, czasem jest chętny do pomocy i wbrew mojej woli ;))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tym ostatnim ciastem to mi zrobiłaś takiego smaka, że głowa mała :) A pomocnik to tak pomaga i mu wychodzi, czy wychodzi mu tylko czasem? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. smakowicie to ciacho wygląda, mmm!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciąża Ci bardzo służy, super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądasz.
    Ale masz fajnego pomocnika :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny chłopczyk i mamusia również ;)
    A jakie pyszne ciasta!

    Pozdrawiam Sylwia M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam Was ostatnio! :) Kwitniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cud miód ciasta :) taki pomocnik to prawdziwy skarb

    OdpowiedzUsuń
  11. jesteś wulkanem energii.
    zazdroszczę urządzania własnego gniazdka i emocji z tym związanych.

    i ja poproszę kawałeczek do kawy i to szybko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale z Ciebie śliczna mamusia:)
    mhm na pewno pyszne ciasto, szkoda że ja nie umiem robić ciast ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    mama-julii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)