Moja lista blogów

piątek, 22 listopada 2013

w każdym z nas tkwi moc czynienia dobra

Nareszcie wybraliśmy!!! Tak jak w zeszłym roku organizujemy z mężem paczkę w akcji szlachetnej paczki. Wiem, że i na blogu dziewczyny organizują- super!!!!! Im nas więcej tym lepiej, bo jest jeszcze wiele rodzin bez darczyńcy.
źróło: sieć
My do naszej paczki zaangażowaliśmy rodzinę i przyjaciół, a nawet współpracowników mojego męża. Czasy nie są łatwe, a i my oglądamy każdą złotówkę. Jednak mamy możliwość się podzielić jeszcze z innymi. Zawsze w grupie jest łatwiej, bo samemu byłoby ciężko. Strasznie się cieszę, że mamy wybrana rodzinę, bo serce mi krwawiło i nie spałam w nocy, kiedy tak czytałam o potrzebach rodzin, różnych. Żywność, mydło, kredki, pieluszki itp. 

Zachęcam Was, jeszcze jest czas do przyłączenia się do akcji. To naprawdę nie wiele kosztuje, a daje tyyyyyle radości i satysfakcji i pomocy!!!! Zachęcam, nie pozostawajmy bierni!!! Ten świat i tak jest wystarczająco zwariowany i niesprawiedliwy.

źróło: internet

15 komentarzy:

  1. Dzięki Wam pomożemy i My :) jeszcze raz dzięki, że Nas zaangażowałaś, w sumie to nie mogę się doczekać, by utworzyć "pomocną" paczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też juz się doczekać nie mogę:) wysłałam Wam maila z opisem rodziny, mam nadziję, że na dobrego maila:) gdyby coś wal jak w dym:)

      Usuń
  2. Niesamowite uczucie... to daje tyle radości... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam, że w zeszłym roku jak pakowaliśmy to sie poryczałam, bo nie myslałam, że tyle uzbieramy. a jak dostaliśmy laurkę od dziewczynki, której rodzinie pomogliśmy to ryczałam z z radości jeszcze bardziej:) to niesamowita radość i uczcie, to fakt:)

      Usuń
  3. Sama wiem jaka to radość pomagać :) Napisz mi na meila jaką macie rodzinkę i co potrzebujecie - bo może coś znajdę aby do Was się jeszcze dołączyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jakoś nie umiem,nie mogę.Za dużo razy dałam się nabrać i oszukać.Pomóc mogę ale tylko wtedy kiedy mam 100%procentową pewność,że ktoś jej naprawdę potrzebuje.
    Mieszkam na terenach popowodziowych i wiem do czego są ludzie zdolni aby ugrać coś na ludzkich emocjach,coś dostać,uzyskać.

    ale nie odmowie pomocy jak trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem z Wami, już od tygodnia kompletuję rzeczy dla potrzebującej rodziny;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zastanawiam się nad tym celem. Może też zrobię dla kogoś coś dobrego. :) Można się do was dołączyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, napisz do mnie na maila, to Ci wszystkie info przeslę:)

      Usuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)