Moja lista blogów

poniedziałek, 17 lutego 2014

zielone światło dla każdego

Kocham seler (ten biały) najbardziej w postaci surówki z odrobiną jogurtu naturalnego i suszoną żurawiną. Pyyycha!!:) Moja miłość do tego warzywa trwa już kilka dobrych lat i raczej się nie zanosi, aby miała upaść;) Puki co, tylko mąż jest na jego względy odporny, ale liczę, że w przestrzeni lat i On choć polubi białasa:) Każdy mówi, że warzywa to zdrowie, witaminy itd. Jednak nigdy nie wnikałam jakie i czy watro go jeść często. Więc pogmerałam troszkę tu i ówdzie i znalazłam wiele cennych informacji:) Jest wart mojej miłości, to fakt;)!!!
Szperając znalazłam, a raczej może odkryłam istnienie selera naciowego. Tak, poważnie!:) Kiedy poznałam jego właściwości dobroczynne nie tylko dla zdrowia i figury, ale przede wszystkim dla stanu w jakim jeszcze przez chwile się znajduję pokochałam i jego.
Dlaczego warto spożywać seler naciowy? Ponieważ:

  • świetnie oczyszcza organizm z toksyn i nie zatrzymuje wody w organizmie,
  • ma w sobie więcej wit. C niż cytrusy!!!
  • zawiera naturalną wit. B kompleks wraz z kwasem foliowym i wit. PP,
  • jest bogaty w wit. E i beta- karoten (ale te ciemniejsze liście ),
  • ma najwięcej fosforu, wapnia, magnezu, cynku i potasu ze wszystkich warzyw bulwiastych:)
  • odtruwa organizm i pomaga leczyć nadciśnienie,
  • ułatwia odchudzanie, gdyż posiada zaledwie 7 kcal!
Jeśli chodzi o mnie, to te informacje wystarczyły, aby pobiec do sklepu i kupić to cudo;) Jednak smak naciowego pozostawia wiele do życzenia:/ N cóż, kłamać nie będę, że to cud miód i orzeszki, ale te cenne składniki dla zdrowia do mnie przynajmniej przemawiają. 
Tak więc od 3-ch dni "delektuję" się koktajlem z selera naciowego, na który przepisów w necie jest masa!
To kwestia przyzwyczajenia, wiem...jak ze wszystkim:) Ale warto zrobić to dla siebie i swojego organizmu. Przynajmniej mniej tabletek się człowiek nałyka, co może choć trochę odciąży wątrobę, a mojej małej dziecinie doda cennych składników i wzmocni:)

20 komentarzy:

  1. Chyba musze sprobowac tylko czy karmiac cycem moge seler?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem dietetykiem, więc nie chce sie wypowiadać. ale nie kojarzę aby seler był warzywem wzdymajacym. ostatnio czytałam o tym co powinny jeść kobiety karmiące bo niedługo i mnie to czeka. dietetyk pisał, że można jeść wszystko, byle nie przyprawione zbyt mocno i wzdymajace.

      Usuń
  2. Musze chyba sobie kiedyś zrobić dla zdrowia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie zdrowotne informacje :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś :) Dzięki, że mi o nim przypomniałaś bo jakoś ostatnio nawet o nim nie myślałam a warto sobie taki soczek z niego zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj warto, warto. kolejny dzień soczku i już lepiej smakuje. dziś piłam chętniej niż wczoraj:)

      Usuń
  5. Od dłuższego czasu kuszą mnie takie zdrowe koktajle. Może i ja w końcu coś umieszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie odpuszczaj tylko po jednym razie. zrób sobie najpierw niedużo, ale pij codziennie:) po tygodniu to będzie pewnie niezly rarytas;)

      Usuń
  6. Samo zdrowie :) Może faktycznie smak jest specyficzny, ale napewno warto popijać taki soczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla wewnetrznego samopoczucia napewno tak. dla zdrowia też:)

      Usuń
  7. Tylko seler, żurawina i jogurt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, najlepsza surówka na świecie jak dla mnie:)

      Usuń
  8. Pycha, ja ostatnio mam jazde na punkcie soku marchewkowego z jabłkiem i burakami. Pycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, ja na razie tylko myslami jestrem przy tych sokach, bo sokowirówka padła i do serwisu mąż ja zanosi już chyba 4-ty miesiąc:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. staram się być. poza tym napoj ma być napojem młodości, więc jesli nie widać na ciele to napewno na duszy:)

      Usuń
  10. Nie jestem bardzo wybredna, lubię warzywa, różne nawet ale selera nie przełknę. I może on mieć i nawet drugie tyle... nie wejdzie i koniec. I szczerze podziwiam, że to jadasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, nic na siłę. jest wiele warzyw, które chetnie jadasz. seler możesz zawsze potraktować jako wyzwanie;)

      Usuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)