Moja lista blogów

niedziela, 30 marca 2014

dała mi popalić

Oj tak! tak! właśnie skoczyłam mojego pierwszego killera Ewki Ch. W sumie skończyłam, to za dużo powiedziane, bo przerwałam po 23 minutach...więcej nie dam rady jak na pierwszy raz.....poważnie:)!!!!
Jutro powtórka z rozrywki i może dam radę więcej, ale po 1,5 roku bez jakiegokolwiek sportu i ćwiczę, nie dam rady...prędzej zejdę na zawał;)

Cudowne uczucie:):):) Nic tak nie działa dobrze na odprężenie i samopoczucie jak odrobina ruchu:)
Oj, tego mi brakowało:)

9 komentarzy:

  1. Kochana gratuluję !! Wiem co to znaczy i powoli powoli dotrwasz do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) trzymam kciuki za powodzenie i wytrwalosci zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W 100% się z Tobą zgadzam, dlatego za 20 minut pędzę na zajęcia :)

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze ale się zmobilizowałaś! To w takim razie trzymam kciuki i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow podziw :) trzymam kciuki :)
    ja planuję wieczorami jak mała uśnie pojeździć na rowerku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szybko zaczęłaś ćwiczyć. Super że dajesz radę! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cholera no! Niechże mnie ktoś wreszcie w dupkę kopnie, żebym i ja wreszcie zaczęła - jeszcze w ciąży to sobie obiecywałam!

    OdpowiedzUsuń
  8. :) Superowo :) trzymam kciuki za dalsze ćwiczonka :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)