Moja lista blogów

czwartek, 20 marca 2014

Mamuśka

Gdybym miała opisać swój wygląd w ciągu dnia, to na chwilę obecną żadne inne stwierdzenie nie przychodzi mi na myśl, jak tylko mamuśka. Dlaczego? Włosy spięte w niełazie klamrą, luźny dres, zmęczenie na twarzy, zapłakane oczy (Boże, dzięki za kremy pod oczy;)), lekko przygarbiona pozycja...tak, ewidentnie moje chwilowe odbicie lustrzane.

Nie ma co kolorować, że przy dwójce małych dzieci na początku jest czas na makijaż, sen, posiłek o czasie, chwilkę dla siebie....Nie ma!! Po prostu trzeba to przyjąć do wiadomości i już. Ale z dnia na dzień jest lepiej (troszkę, bo troszkę, ale jest).

Choć jeszcze w mojej głowie nie ma miejsca na inne sprawy niż pieluchy, mleko, odciąganie, butelka, posiłek, zabawa, sen (dzieci nie mój! bo jak jeden zaśnie, to drugi wstaje:)).
Ale nie ma się co załamywać, bo się jakoś daje radę (choć łez już sporo poszło:)).
Jakimś cudem lub Bożą łaską dajemy radę:)

Bo to chyba jest właśnie jedna z forma macierzyństwa, która jest wpisana chyba w każdą kobietę. I nie wierzę, że w to, że są sexy mamy i robokopy, które dają radę zawsze na maxa....

PS. Przypominam o konkursie 21 marca koniec i czekam na wasze foty:)

19 komentarzy:

  1. miałam lepiej, bo rodziłam latem, więc wskakiwałam w sukienkę i wyglądałam jako tako :)
    ale do dziś w piżamie chodzę po domu do 12/13 póki obie nie pójdą spać i nie mam czasu by spokojnie się ubrać czy wymalować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mama pocieszjąco stwierdziła, że po 10 latach minie, ale zaczna sie nowe wyzwania;) ja w piżamie nie fikam az tak długo, ale zęby często myję po 12;)

      Usuń
  2. Ja mam jedno na razie. Przy jednym da się ogarnąć. Dwójki na razie sobie nie wyobrażam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest fajnie z dwójką;) ja sobie tr,ójki i wiecej nie wyobrażam. Przed tymi mamami chyle czoło:)

      Usuń
  3. podpisuję się pod słowami Tedi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma robokopów. Ktoś kto twierdzi inaczej,chyba nie ma dwójki dzieci... Trzymam kciuki i przesyłam słowa otuchy dla Ciebie. Wszystko minie i potrzeba na to czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak myślę, choć czasem nie jest łatwo, ale jeszcze tydzień i bede miec w domu męza na 3 tygodnie:) oby jeszcze Miłosz tylko wyzdrowiał

      Usuń
  5. Na swój sposób każda matka jest robokopem. Ja mam jedno dziecko, a matki które mają dwójkę lub trójkę są dla mnie bóstwami niepojętymi, że jeszcze mają siłę żyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie dobrze i wpadniesz w Wasz rytm :) ja nie mogłam się przez pierwsze dwa tygodnie ogarnąć a teraz wszystko pod kontrolą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Poczekaj aż podrosną. Wcale nie będzie lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To fakt jedno dziecko to dużo, ale 2 dzieci to prawdziwe wyzwanie :) Nie wiem jak radzą sobie mamy z większą ilością dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzieci może i potrafią wymęczyć, ale są ogromnym szczęściem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja dopiero teraz przeczytałam o konkursie :( kurcze.....

    OdpowiedzUsuń
  11. Już przy jednym pewnie jest masa roboty ;)
    Musisz da radę i będzie coraz lepiej, tak jak piszesz z dnia na dzień.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Unormuje się, będzie troszkę lepiej, bo zawsze w biegu ;)
    Przepraszam, miałam Ci wysłać te zdjęcie nakretek, ale Emilka już dawno zabrała ja do szkoły ( byała cała reklamówka). mieli jakis tam termin o którym ja nie wiedziałam i nie zdążyłam pstryknąć fotki;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Też nie wierzę w te sexi mamy, które zawsze wglądają idealnie. Nie ma ich i juz :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pocieszę Cię, że będzie tylko lepiej :) Zaraz się zorganizujesz i będzie czas na makijaż, na jedzenie o czasie (u mnie to jakoś priorytet był zawsze, bo wychodzę z założenia że skoro karmię, to muszę mieć czym, więc dawało radę ;) Ja na początku młodzież brałam ze sobą do łazienki i dawało radę i wykąpać się i wymalować, teraz już młody fika wtedy na macie, a Zosia go pilnuje, albo jest ze mną i też się "maluje" ;) Z chwilą dla siebie faktycznie już gorzej... Ale wychodzę z założenia że jak odchowamy, to będziemy szaleć znowu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzielna jesteś :) Wierzę, że z każdym dniem będzie lepiej, a tymczasem życzę dużo, dużo siły i żeby udało Ci się chć raz na jakiś czas wyspać :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)