Moja lista blogów

poniedziałek, 23 czerwca 2014

nazywając rzeczy po imieniu

Miłosz rozgadał nam się na dobre:) Rozmowa z Nim, to dla nas nie tylko coś nowego, wspaniałego, ale czasem i zabawnego. Dziecko potrafi być niesłychanie kreatywne w opisywaniu czynności, które wykonuje. Wielokrotnie na naszych twarzach widać uśmiech:)
Oto kilka "nowych" dla nas słów ze słownika naszego pierwszego z synów:

ciuciunga- ciężarówka,
akaju- okulary
osyki- rodzynki
kukuszek- kwiatuszek
samogug- samochód

Poza tym, staje się nie dość, że wygadany, to jeszcze cwaniaczek:) Ja się zastanawiam, skąd mały człowiek bierze takie zachowania, kiedy nikt mu ich nie pokazuje?!
Taka sytuacja:
Nasza rozmowa po wspólnym "gotowaniu", kiedy już Mu się znudziło (jedna z wielu):
Ja: A kto to posprząta Synku?
Miłosz: Oluś???
Ja: nie, nie Oluś. A kto się tym bawił?
Miłosz: Mamusia:):):):)

Doprawdy słów mi brak i czasem tak trudno nie wybuchnąć śmiechem, a tłumienie go w sobie czasem jest naprawdę trudne:)

9 komentarzy:

  1. No tak, Mamusia się bawi.... i jeszcze pewnie chciałaby, żeby Synuś posprzątał :) Uśmiałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehehe słodziak! mój dzisiaj mnie do kąta ustawiał bo rzekomo coś rozlałam ;-))) pozatym taki dialog
    - co to za ptaszek synku?
    - gołonbek?
    - nie, to kawka, gołąbki są grubsze
    - ja tatuś


    ;-)))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamuś, sprzątaj po sobie.. No co ty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to prawda, nie mam pojęcia skąd u dzieci takie cwaniactwo ;)
    pewnie jakies zachowania podpatrują u nas rodziców, ale nie wierzę, że nagle wszyscy są tacy cwani ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, ja też lubię rozmowy z Natalką, uśmieję sięprzy tym co nie miara ;))
    A słownictwo Natalki znam do dziś, czasem na jakąś rzecz, nadal mówi po swojemu, mimo, że wie jak się nazywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaaaaa
    Fajny zbiór nowych słow ;)
    Ja pamiętam, że na murzyna mówiłam bundzin

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, czuję, że mój junior będzie nie mniejszym spryciarzem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaak słodko :D . nie mogę się już doczekac takich rozmów z moim synem ..

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)