Moja lista blogów

czwartek, 3 lipca 2014

czekając na...

A jednak wizyta u stomatologa może okazać się niesamowicie odkrywcza! Usiadałam w poczekalni, leżała książka: harlekin...a co tam?! Czytam drugą, trzecią stronę...moja kolej: szkoda...w domu ściągłam z neta całość. Pochłonęłam całą w dwie godziny...przyjemna...prosta...o miłości...o zauroczeniu...no cóż..kocham to:)!!!
Więc od tygodnia jestem miłośniczką harlekinów:) Abby Green, to mój osobisty sposób na mundial;) Polecam, zwłaszcza "Brazylijski biznesmen":)

Urlop. Zbliża się wielkimi krokami!!!! Nareszcie utęskniony, długo wyczekiwany, z dala od pracy, domu i codzienności;) Listę co zabrać, aby nie zapomnieć mam już przygotowaną już od dwóch tygodni. Wczoraj dokupione sprzęty do pływania i ustalona trasa. Jeszcze tylko czekamy na dowody chłopaków, bo to takie w naszym stylu: zarezerwować miejsce, a potem zastanowić się czy mamy wszystko. I tak jak nie dostaniemy na czas ich dokumentów to cała eskapadę szlak trafi, ale tej myśli nie dopuszczam do siebie!!!
Jedziemy cała czwórka na urlop:)

W naszym "ogrodzie" w tym roku porzeczki i wiśnie obrodziły tak hojnie, że pod porzeczkami się gałęzie łamią! Rozdaję więc, mrożę, robię kompoty, jadamy prosto z krzaczków i drzew, a tego nie ubywa! I pomyśleć, że po zeszłym roku chcieliśmy je wyciąć. Nawet przyroda łapie się na mały szantaż;)
I żal mi tylko agrestu, który wycieliśmy przy budowie, bo pewnie też by nieźle dawał czadu...

Miłosz zaczął mówić wierszyki!!! To takie cudowne:) Olek gaworzy jak oszalały, wszystko Go interesuje i próbuje już sam siadać! Musimy łóżeczko obniżyć koniecznie....

W ogóle wcielam w życie jedno z moich nastoletnich marzeń i jestem tym niesamowicie podekscytowana, ale o tym jeszcze nie dziś:):) a więc miłego dnia, bo własnie słyszę: Mamusiu!!! to znak, że Miłosz wstał;)

13 komentarzy:

  1. Swego czasu i ja czytałam takie książki ;) Ale do dzisiaj uwielbiam romanse bo straszna romantyczka ze mnie ;) Udanych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie wcale nie ma wiśni ;D a są takie dobre z jogurtem ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś namiętnie czytałam romansidla :) a gdzie jedziecie? Chyba i ja muszę zrobić listę co zabrać na wakacje bo to nasz pierwszy wyjazd we czwórke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. austria- chorwacja. JUZ NIE MOGE SIĘ DOCZEKAĆ:)

      Usuń
  4. Porzeczki pychota , wiśni nie lubię . Zawsze przerażała mnie ilość robactwa w tych owocach ..:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Wam udanego wypoczynku. A ten Harlekin to z takiej różowej serii? I ja lubię się czasem w ten sposób odmóżdżyć, a co mi tam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki. nie mam bladego pojęcia z jakiej serii. On leżal na stosie gazet, ale sprawfzę przy kolejnej kontroli;)

      Usuń
  6. Urlop cała 4 u naw w tym roku takowy po raz pierwszy to dopiero coś koniec z poukładanym zaplanowanym wypadem w trójeczkę teraz to dopiero się będzie działo a owoce prosto z ogródka to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby urlopik doszedł do skutku i byl udany:) a z wisienek chętnie bym coś zrobiła...

    OdpowiedzUsuń
  8. kochana przyjemnego rodzinnego wypoczynku Wam życzę :-)

    ja na Mundial zawsze czekam niecierpliwie :D dziś gra moja Francja <3 więc już odliczam do 18 :)

    zazdroszczę porzeczek :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie się o dziwo ten mundial w tym roku jakoś ciekawie ogląda. Choć dwa mecze dziennie to może jednak trochę za dużo.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)