Moja lista blogów

poniedziałek, 8 września 2014

cisza

No nie mogę się powstrzymać! Godzina 19:48 cisza w domu, bo...dzieci śpią!!?!!!
Obaj byli nieźle wymęczeni dzisiejszym dniem. Upał i ciągła zabawa, bez popołudniowej drzemki mogła skończyć się tylko tak:

 Więc szybkie ogarnięcie domu, ciepły prysznic, burza za oknem i one;)
Miłego wieczoru:)

28 komentarzy:

  1. Wow niezłe pozycje. Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas tez burza ..
    Zazdroszcze .. moj dopiero od godziny śpi . Ale ważne że nie zachcialo mu sie spac o północy jak ostatnio wiec w sumie nie mam na co narzekac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie skończyło się przeniesieniem mlodego do sypialni, bo dostał gorączki. spać poszedl ok. 4 rano...oj nie ma co narzekać, nie ma:)

      Usuń
  3. wolny wieczór?? hmmm jeszcze się tym rozkoszuje, ale jak długo to nikt nie wie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z doświadczenia ci powiem, że do porodu jest ok. potem kilka miesiecy szaleństwa, aż po pół roku od porodu masz właśnie taka chwile raz na ruski rok;) piekny czas ciąży- cudownie i nie martw się!!!!! jest pieknie a ty sobie poradzisz!

      Usuń
  4. Nieźle :) u NAS Mimo braku drzemki u Zosi i krótkich 2 u Stasia szaleli gagatki do 21 ;) Bo spacer się tatusiowi przeciągnął, w m1 na lodach byli z sąsiadami, a ja zdychałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale podejrzewam, że i Wy mieliscie niezłą frajde z tego ich wieczornego hasania. choć może przy Twojej dolegliwości miałąś jej zdecydowanie mniej.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. ano nie, tzn. nie liczę 20 minut na placu zabaw, bo to jak nie spanie;)

      Usuń
  6. fajnie :) i dłuższy wieczór dla siebie :)
    dobra książka? mam z tej serii DZIEWCZYNY WOJENNE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja chciałam kupić dziewczyny z powstania, ale nie było więc wziełam tą. wojenne też były, ale troszke się wystraszyłam, że może być zbyt przerażajaco, wiec poszłam nieco na łatwiznę, ale i tą pozycje mam zamiar przeczytać. a z tym wieczorem, to nie skończyło sie tak jak chcialam, bo Miłosz dostał gorączki.

      Usuń
  7. Już zapomniałam jak słodko wygląda śpiące niemowlę ale pamiętam jak słodko wygląda śpiąca trzylatka, która jeszcze godzinę temu postawiła nas wszystkich na nogi swoimi dąsami i wrzaskami ;) I jakie wrażenia z lektury?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wrażenia bardzo pozytywne, choć jesli chodzi o np. Hitlera, to ogromne zaskoczenie. Fajnie sie zapowiada. jak przeczytam, to się wypowiem do końca:)

      Usuń
  8. To takie piękne, ulotne chwile, które warto wykorzystać na maksa. Trzeba się nimi cieszyć ile wlezie...

    OdpowiedzUsuń
  9. moja Natalka teraz też szybko zasypia, ale to przez przedszkole, wszystko jej się poprzestawiało ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie słodziaki :) Coś wiem o tych wieczorach wyszarpanych dla siebie, bo też mi się czasem udaje.

    OdpowiedzUsuń
  11. moje dzieci najchętniej wcale by nie spały i zagonienie ich do łózka graniczy z cudem...

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje dzieci każdego dnia śpią już o 20-tej więc wolne wieczory to u nas normalka :)
    Tylko te poranki od 6-tej to mnie wykańczają!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa ta książka? Tytuł zachęca, ale kurka, nie mam czasu, ech.

    OdpowiedzUsuń
  14. ciesz się chwilą :) ...u mnie też już cisza :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)