Moja lista blogów

piątek, 5 grudnia 2014

czekanie

Budziki nastawione, prezenty przygotowane. Już za kilka godzin położymy pakunki chłopcom w łóżkach i będziemy nasłuchiwać (zwłaszcza ja) ich pierwszej reakcji!:):)
Ciekawa jestem zwłaszcza reakcji Miłosza. Czy Święty pozostanie Jego wrogiem publicznym numer jeden, czy przekona Małego do siebie?! Rano się dowiemy!

źródło: internet

W niedzielę natomiast czeka mnie cudowna zabawa i przygoda. Dzięki kochanej Bellove na kilka chwil stanę się modelką!:)!! Powaga!!!
Tak strasznie się cieszę i nie mogę doczekać!!! Nareszcie coś tylko dla mnie!!!:) Bez dzieci, bez męża, bez pośpiechu i marudzenia:):)!!!!
Oh...już pisałam, że warto czasem ponarzekać sobie?;););)

Tak więc myślami jestem już w studio, a świadomością jeszcze w domu. Jutro dla Mikołajów, którzy nas licznie pewnie nawiedzą trzeba jakieś łakocie przygotować, no bo jak tak Mikołaja bez ciastka i mleka?!;)

I znowu wróciłam do Grey'a. Ja nie wiem, czy to takie normalne, ale lubie do niej wracać. w przeciągu ostatniego półrocza, to chyba mój trzeci raz:) I żeby jasne było, nie ze względu na sceny erotycznych uniesień, ale na postać samego Greya. Nie wiem, co w nim jest, ale lubię Go:)
Tym samym zrobiłam sobie lekką przerwę od ostatniej książki z targów. Recenzje niebawem:)

A ponieważ muszę się dokurować jak najszybciej do niedzieli, uciekam pod ciepłą kołderkę z kubkiem gorącej herbaty rozgrzewającej. Bo noce do ciepłych ostatnio nie należą...podobno zima jest w mieście, a u nas w ogródku przez okna tylko zielona trawkę widać:)

źródło: internet




4 komentarze:

  1. Tyle razy miałam zabrać się za przeczytanie tej książki i jakoś do tej pory się nie złożyło. P.s. czekamy na post jak wyglądała ta niedziela :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! My też się nie możemy doczekać z Paulą az się za Was dwie z Kinga weźmiemy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. pisz jaka reakcja synka na Mikołaja :) i owocnej sesji życzę! mam nadzieję,że efekty będą na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To naprawdę fajne przeżycie stać się na chwilę modelką. Mi się raz zdarzyło. Mam nadzieję, że pokażesz efekty :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)