Moja lista blogów

czwartek, 15 stycznia 2015

czyściwo

Po urlopie męża i całe nasze rodzinne leniuchowanie nie byłam w stanie doprowadzić naszego domu do ładu i składu. Zajęło mi to 3 dni, a i tak najwięcej zrobiłam dzisiaj z pomocą małego pomocnika:)
Ponieważ mąż zapomniał wyjąć wózek dla Olka z bagażnika, przed jazdą po pracy, zostaliśmy przymusowo zamknięci w domu:(
Piękną pogodę i nasz plan szlak trafił. Zabawy ostatnio swoimi zabawkami to dla chłopaków rutyna, więc wymyśliłam sprzątnie:)
Olo wybrał drzemkę (jak to facet;)), a Miłosz wyrywał mi szmatkę i pronto z rąk ze szczęścia:)
Takim oto sposobem zajęliśmy się dzisiejsza zabawą:) Dom stanął na nogi! Milosz po całej "zabawie" wymienił się z Olkiem i też padł. Olek w łóżeczku zajął się zabawkami, a ja w spokoju mogłam zrobić prasowanie, którego stos się już przewracał.

Wczoraj chłopcami opiekowała się przez kilka godzin Magda, kiedy ja byłam na rezonansie. Wrócili tak zadowoleni i uchachani, ze padli do łózek jeszcze przed 19:30. Nawet nie było co zbierać;) Dlatego w ramach wieczoru tylko we dwoje smażąc pierogi obejrzeliśmy "Inside man". Genialny film. Lubie takie sprytne, przemyślane kino:) A tu w rolach głównych Denzel Washington, Clive Owen, Jodie Foster.
Przez to nasze filmowe wieczorowanie dziś odkurzając nabrałam ochotę na "Dirty dancing 2". Miałam i mam nadal hopla na punkcie tego filmu. I podobał mi się dużo bardziej niż pierwsza część.
Tak więc chyba w najbliższym czasie, po mocnym kinie zaproszę męża na romansidło (i tak pewnie uśnie w połowie, bo na takich filmach tak ma;)).

Popołudniu Milosz natomiast postanowił "poczytać". Ułożył sobie poduszki w naszej sypialni na łóżku, wziął moją książkę o bieganiu i "czytał":)

Ostatnimi czasy wyostrzył mu się również dowcip:)!!! Oto kilka spostrzeżeń i rozmów naszego starszego syna w ostatnim tygodniu:

Rozmowa męża z Miłoszem:
-tato, co to za kolor masz majtusiów?
-niebieski.
-a gdzie masz zielony i różowy?
-suszą się. Są mokre, bo mamusia wyprała.
-nie są mokre, bo się zesikałeś!

Po śniadaniu mąż bierze banana, aby zjeść.
-Tato, co robisz?
-Obieram banana.
-Jak małpka?

Kiedy Miłosz upiera się na jakąś rzecz i próbuje wymusić, aby ja dostać odpowiadam czasem, że ja chciałabym słonia w karafce. Dziś mój syn próbował podstepu:
-mamo oglądać.
- nie synku, bo już jedna bajkę dziś obejrzałeś.
-oglądać.
-nie myszko.
-oglądać.
- nie oglądać.
-mamo, oglądać i kupić słonia?

Jestem w połowie czytania już ostatniej książki, którą kupiłam na targach. Czeska pisarka! Genialna, zabawna historyjka, bardzo kobieca i o kobietach:)
Ten fragment ostatnio mnie rozbawił:

Mąż ma dziś piwo oddziałowe, więc pewnie wróci późno. Dlatego ze szklanką wody idę do siebie poczytać.







12 komentarzy:

  1. Mój Denisek też uwielbia pronto - bierze szmatkę i tak długo sprząta aż płyn się nie skończy :))) ja tam uwielbiam pierwszą wersję Dirty Dancing - kocham :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. a jak moja Pola kocha sprzątać :D fajna sprawa taki pomocnik :)
    i jak po rezonansie? to był pierwszy raz?
    wesołego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam na wyniki (mają byc do 2 tyg). rezonans tak, ale mialam pare razy tomografię. zobaczymy czy znajdą coś co pomoże wyleczyc migrenę, czy skazana jestem na ten duet do końca życia:)

      Usuń
  3. Mój Stefek co prawda ze szmata biegać nie lubi. ale miotła (a jeszcze lepiej mopem) nigdy nie pogardzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te mopy, to maja cos w sobie bo i u nas był podobny etap:)

      Usuń
  4. A moi chłopcy za sprzątaniem ostatnio nie przepadają... ale za to za młotkiem do mięsa tak - czasami nawet godzinę trwa bicie mięsa na kotlety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też przerabialiśmy młotek i tłuczek. Miłosz jednak okazał sie miłosiernym dzieckiem dla mięsa, bo zawsze mówił, żebi uderzać delikatnie:)

      Usuń
  5. Natalka też lubi mi pomagać w sprzątaniu ;)
    Dirty Dancing kocham!
    Ale 2 części nie widziałam, jak mogłam przegapić ? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola musisz nadrobić zaległości;) obowiązkowo;)

      Usuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)