Moja lista blogów

poniedziałek, 16 marca 2015

chodzimy!!!!

Olek chodzi!!!! Sam!!!! Sam dzielny zuch!!!:)
Chodzi, raczkuje, siada, kuca. Przysiady opanował do perfekcji, także nie wiem, czy dziennie nie robi ich ze 100:)
Rozwija się moje drugie dzieciątko tak niesamowicie szybko!!!:)
W sobotę wieczorem,kiedy odbieraliśmy chłopców po całym dniu od mojej mamy zdaliśmy sobie z mężem sprawę, jak Oni szybko urośli, wydorośleli.
Będąc w domu z nimi na co dzień, nie widzę tego.
Są dla mnie normalni. Ale to już duże zuchy są!:) Moje małe aniołki już nie są takie małe i wyraźnie to teraz widzę. To mali faceci, którzy znają swoje potrzeby i chęci.
I pewnie nawet się nie obejrzę, jak na weekend będę kupować po 6 bochenków chleba, co by dzieci miały się czym pożywić;)

Od piątku wróciłam do biegania. Dobrze mi z tym, choć zakwasy mam takie, że ledwo jestem w stanie nadążyć za chłopakami;)
Ale mam z tego frajdę i duużo rekasu:)

Milego dnia

14 komentarzy:

  1. Rewelacja! To teraz będziesz miała za kim biegać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolejny trening;) jest moc, oby tylko nogi daly rade;)

      Usuń
  2. Brawo dla Olka :) Rosną dzieciaczki, chwila moment i się wyprowadzą :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :) Dzieci rosną niesamowicie szybko. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ile miesięcy ma Olek?
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
  5. extra! :) to taki cudowny moment :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A widzisz! U nas niby nie tak dawno bo w 11 miesiącu Zo zaczęła chodzić a mi się wydaje jakby to było już hoho temu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Serdeczne uściski i gratulacje dla Olusia! Dzielny Mężczyzna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje dla Olusia!
    Dzieciaki tak szybko rosną, że człowiek nie zdąży się obejrzeć jak z niemowlaka mały kawaler się zrobił.

    OdpowiedzUsuń
  9. wooow gratulacje!! :D maly człowiek rusza na podbój świata! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój junior ma już dwa lata - też nie wiem, kiedy to minęło. Do tego ostatnio gada jak najęty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To już rok? Już chodzi, ten czas biegnie za szybko ;)
    Ale ja zawsze powtarzam, że to dzieci się starzeją, nie my ;)
    No i wszystkiego najlepszego dla syna, spóźnione, ale to przez ten brak czasu ;(

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)