Moja lista blogów

niedziela, 1 marca 2015

Minął rok...

Tak szybko i tak niespodziewanie. Od dwóch dni Oluś jest już dzielnym dwunasto- miesięczniakiem. Tak szybko przeleciał mi ten rok! Przy dwójce nieźle czas zapitala, nie ma co.

Jeszcze w głowie miałam wspomnienie porodu, a tu już pierwsza świeczka na torcie!:)
Dumna jestem z mojego małego Zucha. On jest typowym przysłowiowym "żywym srebrem"!!:) Kto Go zna potwierdzi:)

Jest dzielnym młodszym braciszkiem, uwielbia swojego starszego brata, mimo, że ten nie raz nie szczędzi Mu zaczepki, kuksańca itp. Uwielbia naśladować zachowania i zabawę Miłosza:)

Jest wiecznym wesołkiem. Buzię ma uśmiechnięta od kiedy wstanie, do momentu, kiedy pójdzie spać:) Nawet przez sen, czasem słychać jak się śmieje:)

Ma niezły apetyt. Nic nie da  się przy Nim zjeść;) W dodatku to wielki gadulski. Jak zacznie swoje dziecięce trajkotanie, tak przestać nie może:)

Oluś to typowy psotnik- rozrabiaka:)! Puki co, nic się w tej materii nie zmieniło;)
Opanował już przekładanie stron w książeczkach i wreszcie przestał je zjadać:) Obecnie lubi książeczki ze zwierzątkami.
Bardzo ładnie potrafi już powoli wkładać kształty, do odpowiednich otworków.

Ostatnio jest mistrzem spindrania, wchodzenia na wszelkie wysokości:)!!!
Już nawet w łóżeczku nie może zostać sam, bo zaraz zwisa mi na druga stronę:)!

Jest również ogromnym miłośnikiem przytulania! To ma po mnie, podobnie jak Miłoszek:) No cóż, faceciki moje to malutkie pieszczochy;)

Jednak co by nie mówić o Olku, jest moim Skarbem malutkim, podobnie jak Jego starszy brat i tata.

I codziennie dziękuję Bogu, za ten piękny dar, którym nas obdarzył.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)