Moja lista blogów

wtorek, 3 marca 2015

Oficjalnie na wychowawczym

Od kilku dni jestem na "urlopie" wychowawczym. Podoba mi się to słowo urlop niesamowicie. Gość, który tworzył ten zapis w kodeksie pracy, chyba nie bardzo wiedział o czym mówi;)
Tak więc nie będę wypoczęta, nie ma mowy o relaksie, drinkach z palemką pod pięknym słońcem nad brzegiem cudownie błękitnego morza i gorącego piasku;(

źródło: internet

Ale potrzebuje tego urlopu. Wiem, że moje dzieci go potrzebują. Zwłaszcza Olek.
Wiem doskonale, że to słuszna decyzja i to nie tylko ze względu na chłopców. Tak nam się to jakoś poukładało, że chyba będzie dobrze:)

W poniedziałek ruszamy z Miłoszem na pierwszą lekcję angielskiego metodą Helen Doron. Pani dziś potwierdziła, że zawiązała się grupa:) Fajnie, bo to będzie coś nowego dla Niego. Poza tym pobędzie troszkę z dziećmi, zanim ruszy do przedszkola. Jeśli się dostaniemy oczywiście.
Od przyszłego tygodnia rusza nabór, więc pewnie będzie to dla nas miesiąc małej nerwówki, ale staram się myśleć o tym pozytywnie- martwienie się nic nie pomoże.

W weekend mieliśmy Olkową imprezkę urodzinową. Dopiero dziś doprowadziłam ostatecznie dom do ładu i składu. Od prałam się, od myłam naczynia i teraz czeka na mnie sterta prasowania, której jeśli zaraz nie ruszę, to wieczorem nie da mi spokoju;/

Miłego dnia wszystkim:*



15 komentarzy:

  1. miłego i spokojnego dnia :)
    widzę zmiana szablonu już na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie życzę odpoczynku na tym "urlopie" ciesz się czasem z chłopakami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki mam własnie zamiar. korzystać z niego ile sie da:)

      Usuń
    2. taki mam własnie zamiar. korzystać z niego ile sie da:)

      Usuń
  3. O tak 'URLOP" tylko facet tak mógł Go nazwać ;-)
    Najlepszego dla Was z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ajjj Olek to cudne imię :) Wiesz u nas z przedszkolem niestety wyszło tak, że Ada non stop chorowała, teraz była prawie dwa tyg w szpitalu na oskrzela i chyba to nie dla nas :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my tez mamy doczynienia z oskrzelami bardzo często i to u obu chłoców, a i tak, żaden jeszcze do przedszkola nie chodzi...strach sie bac, ale łapiemy byka za rogi:)

      Usuń
  5. Jak to możliwe, że się nam te urlopy prawie pokryły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że ja jak sie okazuję wszystko od ciebie odgapiam;) hi hi hi ten tort to powaznie taki sam:)

      Usuń
  6. Urlop hehe, a to na wychowawczym nie ma sie sztabu niań, babć i cioć do pomocy? A do tego sprzątaczek i kucharek:-p?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo ja chce taki wychowawczy. Jak dostaniesz błagam powiedz jak to osiągnęłaś;)

      Usuń
  7. No przecież to nie urlop wypoczynkowy, a Ty byś chciała wypoczywać ;) Macierzyński też niby urlop, a ja jakoś tego tak nie odczułam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak bym chciała:( a tu ani widu odpoczynku ani słychu relaksu;)

      Usuń
  8. Och, urlop wychowawczy ..jak ja go dobrze wspominam ;)
    Ale nazwa faktycznie, nie na miejscu ;))

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)