Moja lista blogów

środa, 29 lipca 2015

cwaniaczki

Coraz częściej zastanawiam się, skąd nasz trzylatek bierze pomysły i odzywki, którym w zgrabny i jedyny dla siebie cudowny sposób nas raczy. Czasem żałuję, że nie wszystkie Jego spostrzeżenia mam czas zanotować, bo niejednokrotnie dobór słów i znaczeń do sytuacji nas zaskakuje i sprawia, że mamy ochotę wybuchnąć śmiechem.
Kilka sytuacji, które udało nam się zanotować:

W sobotę mąż zabrał Miłosza na zakupy, potem po listwy i inne sprawy, które chciał załatwić (Ja z Olkiem zostałam, żeby obiad ogarnąć- z jednym dzieckiem łatwiej). Spędzili tak chyba min. 3 godziny. Po powrocie Milosz idzie do swojego pokoju, a ja podaję już obiad, więc poprosiłam męża, aby przyprowadził Milosza.
Mąż: Miłoszku, choć mamusia zrobiła obiad.
Miłosz: Tatuś, czy możesz dać mi chwilę spokoju? Układam puzzle!:)

Podczas kąpieli Miłosza, między Nim a mężem ma miejsce taka rozmowa:
Miłosz: tatuś, czego szukasz?
Mąż: ręcznika.
Milosz: Nie ma? a tam?
Mąż: też nie ma.
(mąż szuka nadal przechodząc z łazienki do pralni i z pralni do  łazienki)
Miłosz" tatuś, masz?
Mąż: nie ma Miłoszku.
Miłosz: tatuś, nie przejmuj się:)

I to Jego niesłychane kombinactwo i wymówki w sytuacjach, kiedy coś zbroi lub dokucza Olkowi:

Miłosz nie popycha Olka, On wskazuje mu drogę.
Wkładając mu palec w oko, on wyciąga paproszka.
Kiedy klepnie brata o coś, to słyszymy, że Olek miał muchę, a On ja tylko przeganiał.
W sklepie Miłosz nie biega, tylko pędzi po płateczki:) i nie rusza szklanego towaru na półkach, tylko go poprawia.

Takich przykładów mogłabym mnożyć. Ale najbardziej zaskakuje nas, skąd On bierze te wymówki. Na wszystko zawsze ma odpowiedz! Oczywiście nie unika tym odpowiedzialności za swoje zachowania, ale jak pomyślę, co będzie kiedy do szkoły pójdzie, to aż się boję;)

Olciu natomiast wpatrzony w brata jak w obrazek. Pewne zachowania ma już nabyte po bracie. Jeszcze nie mówi, ale łobuzuje i szaleje za ich obu;)
Jego sposób na unikanie kary i nie słuchanie tłumaczeń rodziców to robienie oczu kota ze Shreka! Skubaniutki, tak czaruje i tak się wdzięczy, że człowiek musi się mieć ostro na baczności:)



1 komentarz:

  1. No proszę niezłe cwaniaczki Ci rosną :)
    A poczekaj jak Olek zacznie rozmawiać to jakie dyskusje będą między chłopakami :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)