Moja lista blogów

poniedziałek, 6 lipca 2015

dobrze mi

Jak to niewielka zmiana w domowym otoczeniu, może przysłużyć się lepszemu samopoczuciu?:) Od kiedy mamy dom i jesteśmy w ciągłym stanie jego urządzania, nic nie cieszy mnie bardziej niż zakupy meblowe:)
W weekend nareszcie dokończyliśmy urządzanie pokoju zielonego. Z ogromną radością oświadczam, że to pierwszy w pełni urządzony pokój w naszym domu:):):)!!!!!
Kolejne w następnych latach;)

Przy okazji okazało się, że wcześniej zakupiony fotel i podnóżek, kompletnie nie pasuje do reszty pokoju, więc idealne miejsce znalazły one w naszej sypialni:):) Od dłuższego czasu planowałam  tam je przenieść, ale jakoś tak czasu nie było.

Wczoraj po tak długim czasie dopiero skorzystałam z tego dobrodziejstwa. Chłopcy zasnęli, a ja z książką zasiadłam w mega wygodnym fotelu. Wyłożyłam zmęczone po całym dniu nogi, upijałam ciepłą herbatę (choć za oknem było jeszcze chyba ze 25C) i odpoczywałam:) Jak mi dobrze było!!!!
Zawsze zastanawiałam się po co takie kombinowane zestawy, co za próżniactwo je mieć.
Boże, dzięki za tego kto wymyślił ten zestaw:):)

I już nie mogę się doczekać tych jesiennych wieczorów, kiedy to zasiadać będę owinięta szalem lub kocem z książką czy komputerem, z kubkiem ciepłego kakao lub czekolady:):)
Ach....:):):):)





6 komentarzy:

  1. wygląda pięknie i wygodnie...życzę możliwości z niego korzystania :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda cudownie :) Uwielbiam taki przytulne fotele

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupy meblowe są straszne, bo ktoś to wszystko musi nosić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki fotel na zimowe wieczory to skarb.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja marzę o fotelu z podnóżkiem. Dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)