Moja lista blogów

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

pozmieniało się...znowu:)

To chyba normalność w życiu człowieka, no napewno matki. Los czasem bywa wyjątkowo zaskakujacy i w ostatnim momencie zmienia plany, które były już długo.
Tak bywa...Powód zmian jest wspaniały i bardzo mnie cieszy. Choć nie ukrywam, że poryczałam się jak głupia, bo nie wrócę do pracy na razie.Przynajmniej nie w tym wymiarze co planowałam. Zostaję z Olkiem w domu. Niby fajnie, ale tak bardzo chciałam wrócić do pracy, do ludzi....

Ale tak bywa. Teraz już to przetrawiłam, przepłakałam, ułożyłam nowy plan działania i doszukałam się w nim wiele pozytywów. Jak to będzie czas pokaże:)

Plusy są spore, bo po pierwsze będę miała czas tylko dla Olusia, bo Miłosz będzie w tym czasie w przedszkolu. Kiedy Olciu będzie spał (no mam nadzieję, że będzie nadal spał w południe;)) będę miała nieco chwili dla siebie, dla prac domowych, to może po nocach już nie będę chociaż prasować lub będzie czas na książkę?:)
Nie wiem, co tam jeszcze jest mi pisane, ale dam radę. W końcu jestem mamą i to jest najważniejsza moja praca. Inne etaty mogą jeszcze poczekać, bo wiem że mam taką możliwość...




14 komentarzy:

  1. Ja chyba nie jestem dobra w czytaniu między wierszami. Czy witam poście jest zaszyfrowane jakaś wiadomość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi hi :) nie nie ma żadnej. nie przybędzie nam nowego członka w rodzinie:) tej naszej czteroosobowej przynajmniej, bo bratowa owszem oczekuje:) nie tu po prostu jest o tym jak bycie mamą ma ogromny wplyw na życie kobiety, nie tylko zawodowy, ale w ogóle:) pozdrawiam Madziulka:*

      Usuń
    2. Haha, czytając post i mi przyszło do głowy powiększenie rodziny :)

      Usuń
    3. no to pójdą statystyki w górę jak nic;) nie Ewcia nic mi przynajmniej nie wiadomo w tym temacie;)

      Usuń
    4. Mi też przyszło to do głowy :)

      Usuń
  2. Mnie też czekają poważne zmiany ale wierzę że przyniosą dobre chwile :) Trzymam kciuki za Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc i ja życze Tobie pomyślności w tych zmianach i przede wszystkim tych pięknych chwil:)

      Usuń
  3. Czas z dzieckiem jest taki ważny. Do pracy zawsze zdążysz wrócić, ciesz się tą chwilą. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale ciezko jest czasem zmienic plany tak po prostu i diametralnie. Ja potrzebuje tego powrotu bo potrzebuje odrobiny zmuan, bo jestem w domu juz bardzo dlugo. Pozdrawiam rownie mocno:)

      Usuń
  4. rozumiem cię że chciałaś wrucić do pracy - do ludzi...ale pomyśl że ten czas poświęcisz swojemu Synusiowi, który kiedyś ci za to podziękuje ....a co do spania to życzę ci mocno - u nas już spania w dzień nie ma - Lila ma inne plany :) przechodzimy bunt i nie ma czasu na odpoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. również uważam, że praca może poczekać a u dzidziusia ominie cię to co najważniejsze :)
    pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie kilka dni temu dzwonili z pracy...też powiedziałam, że nie mogę, bo nie mam z kim zostawić Olka, a jak przyjdzie mi płacić za dojazdy i żłobek i przedszkole to moja praca traci sens... też się wtedy poryczałam

    OdpowiedzUsuń
  7. A już myślałam, że Was przybędzie :) Ty to potrafisz zakręcić człowieka. Trochę Ci zazdroszczę tego bycia w domu z maluchem. Jako samotna mama tylko mogę o tym pomarzyć. Ciesz się tymi chwilami, bo w końcu dzieciaczki tak szybko rosną.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)