Moja lista blogów

poniedziałek, 21 września 2015

...

Długo dojrzewała we mnie ta myśl- czy o tym pisać? Jeszcze dłużej i mocniej z każdym dniem wiem, że jest Ona słuszna. Nie brakuje mi argumentów i znaków, że to dobry tok myślowy. To przede wszystkim moje odczucie i moje zdanie i nie trzeba się z nim zgadzać. Każdy ma prawo do własnego i ja to szanuję.
Od dłuższego czasu na co dzień stykamy się chyba wszyscy z jawną propagandą i medialno- społeczną histerią wokół przyjęcia uchodźców. Wiele informacji, za i przeciw, wiele debat o niczym, opinii i strachu.
Ja też się bałam. Chyba nadal się boję, choć może nieco inaczej. Nie czuje już paraliżującego strachu, nie rozważam najczarniejszych scenariuszy, bo one tylko mącą jeszcze bardziej. Boję się bardziej o swoje dzieci, niż o siebie. Nie czuję wstrętu do tych ludzi, a współczucie i niezrozumienie dla tego ogromnego "europejskiego" odrzucenia  i potrzeby ucieczki z miejsca, które kochali, które było ich domem. Tam nie ma nic, nie mają już do czego wracać. Co mogą zrobić? Uciec, odejść, zrobić to co nakazuje instynkt samozachowawczy i zdrowy rozsądek.

Nie chcę dać się zwariować tym wszystkim pustym informacjom z telewizji. O jak ja się cieszę, że nadal nie kupiliśmy telewizora! To nie znaczy, że żyję w niewiedzy informacji co gdzie i jak. Ale nie czuje się sztucznie karmiona strachem, który w mediach sprzedaje się jak świeży chleb.
Wkurza mnie ta medialna propaganda, że wszyscy uchodźcy to od razu terroryści i isis. Że czeka nas zagłada itd. Przecież nie każdy Polak to pijak!, tak jak nie każdy syryjczyk to terrorysta.
I ja się zastanawiam dlaczego my Polacy czujemy się lepsi od tych ludzi? Bo my na razie nie uciekamy? Bo to my mamy okazać pomoc?

Więc jak jesteśmy tacy super, to wyjaśnijcie mi proszę:

Czym różni się dżihadysta, który leje swoja kobietę w imię allaha, od Polaka, który leje swoją żonę za wszystko w imię wódki?

Czym różni się dżihadysta, który gwałci małą dziewczynkę, bo allah pozwolił,  od pedofila, który robi to samo w naszym kraju  i dodatkowo jest jej najbliższą rodziną?

Czym różni się dżihadysta, który gnębi, niszczy innowierców od Polaka, który robi to samo z innowyznaniowcami w naszym kraju?

Takich przykładów jest wiele. Można wiele roztrząsać, tylko po co? Po co i dlaczego większości z tych ludzi przyklejono metkę terrorysty, skoro z tym nie mają nic wspólnego. Może warto zauważyć, że bardzo duża część tych ludzi to ofiary konfliktów i nieudolności politycznej zachodu. To tak samo ludzie jak i my! Dlaczego traktuje sie tych ludzi gorzej, jak przedmiot? Był taki jeden w Europie i też tak dzielił ludzi i dziś mamy po nim takie pamiątki jak Auschwitz.

Dlaczego straszy się nas tym, że muzłumanie zdominują Europę? Niskie urodzenia europejczyków to problem w dużej mierze kiepskiej polityki rodzinnej, ale i  naszej wygody!  To, że emerytka Polska ma 880 zł emerytury, a na uchodźców (w Europie, nie u nas- sprawdziłam) przeznacza się więcej, to nie wina tego tłumu, który szuka miejsca, tylko fatalnej polityki państwa.
Dobrze nam o tyle, że nasz socjal dla emigrantów zarobkowych, to nie jest miejsce docelowe, będą uciekać, odchodzić. To dla nas plus.

Czemu więc tyle jest w nas ksenofobii i lęku? Czy naprawdę w kraju i wśród ludzi wykształconych, nie ma miejsca dla współczucia i pomocy? Na wyspach nie witano nas z otwartymi ramionami, a jednak jesteśmy tam częścią innego kraju. Czy okazanie pomocy i nieupodlanie tych ludzi jest dla nas aż tak trudne?

1 komentarz:

  1. każdy ma prawo do własnego zdania....ja się boję tej sytuacji....współczuję tym ludziom i uważam że naszym obowiązkiem jest im pomóc ale jestem przeciwna sprowadzaniu ich do naszego kraju....myślę tu o dzieciach o swoich dzieciach a nawet o wnukach.....od razu przypomina mi się przypowieść babci - jak zawsze opowiadała, ze zobaczycie za x lat zaleje nas fala żółtej rasy i tak skończy się nasz świat!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)