Moja lista blogów

wtorek, 15 grudnia 2015

chichot losu

Przeważnie o tej porze roku, wiemy mniej więcej jak będzie wyglądał nasz okres wigilijno- świąteczny. Miało być jak co roku: dwie wigilie, święta na zmianę u jednych i drugich rodziców po dniu.
Ja od kiedy mieszkamy na "swoim" chciałam zorganizować ogromną wigilie u nas. Z naszymi pomieszanymi nieco tradycyjnymi potrawami i chciałam coś swojego w to wkleić, ale co roku jakoś tak wychodzi, że to w sferze marzeń zostaje...

Zapowiada się jednak, że jak zazwyczaj los wziął w końcu moją stronę i wszystko na to wskazuje, że na wigilię zostaniemy u nas w domu! We czwórkę, przy własnej choince, stole i pomysłami.
Załatwił mi to Oluś. Dzis opuszczając przedszkole dostałam info od Pani, że maja ospę w przedszkolu potwierdzoną dziś przez rodziców jednego dziecka. Co więcej dziś już czwórka podopiecznych ( w tym Olek) mają Krosty ospowe....

Pediatra dopiero jutro, więc czekam na rzetelną opinię lekarza, ale coś mi mówi, że będziemy nieco uziemieni...
I cały czas mam tylko jedną jeszcze nieśmiałą myśl: wigilia u nas?:)

6 komentarzy:

  1. wow..dzieci nie dają nic zplanować..zdrówka życzę, obu jutro się okazało że to jakieś uczulenie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie to ospa juz potwierdzone, ale nowe plany już są:)

      Usuń
  2. Nono może faktycznie w tym roku wigilia w czwórkę :) ja tak sobie marze za rok wigilie dla naszej teraz juz czwórki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już wiemy że tak, ae zawsze talerz dla nieznajomego czekał będzie:)

      Usuń
  3. Nawet jeśli to ospa, to Oluś zaraża jedynie przez kilka pierwszych dni (i wcześniej, zanim widać ze ma ospę). Możecie więc nadal spędzić Święta w dużym gronie, i nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście zaprosili do siebie rodzinkę ;)
    Zdrówka dla Olka! I pewnie wiesz, że przy ospie nie powinno się podawac ibuprofenu (Ibum, Ibufen), tylko Paracetamol. I pomaga kąpanie we fiolecie-osusza krosty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ospa, juz potwierdzone. Teraz już ostatni dzień wysypywania, nawet dzielnie to znosi i nie ma tego, ąz tak wiele. Biedakowi robia sie tylko kilka krostek zaraz pod oczkami, ale jest dzielny. Kapiemy go w nadmanganianie potasu i widzę, że pomaga. Juz postanowione, że święta u nas, co baaardzo mnie cieszy:) i pomysleć, że jeszcze 2 dni temu o tym rozmawiałyśmy, a ja mam juz całe menu świąteczno- wigilijne ustalone:) dzięki za info o tych ibufenach.

      Usuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)