Moja lista blogów

wtorek, 9 lutego 2016

ziołowi mi

Jest pięknie! w powietrzu czuć wiosnę tak naprawdę. Choć nie zdziwię się jak jutro sypnie śniegiem;) Powoli dociera do mnie, że za niedługo (oby) wymienię puchowe kurtki i ciepłe czapki, a zwiewne ubrania:) Pięknie znów wszystko budzić się będzie do życia:)
W sobotę mąż poszedł na zakupy i oto jakie cudności sprowadził do domu!

Pachnie, że aż miło:) Już znalazłam mnóstwo potraw, kanapek i sałatek na kwestii smaku, aby te plony ziemi wykorzystać należycie:)

Czuję, że powoli i we mnie budzi się życie, choć ledwo zakręt na tygodniu złapać mogę: Ciągły maraton żłobek, praca, przedszkole, zakupy, huśtawki powoli zaczyna mi doskwierać i czuje po swojej pupie, że ruch by się jej przydał. Na razie łapie mnie jednak paskudne przeziębienie, jakby tego było mało;) Ale mimo to psychiczne wracam do siebie. Poukładałam sobie wszystko w głowie na nowo i odczuwam już mały, ale zawsze spokój.

Przyjechały dziś do tego nasze meble, tzn. nasz wypoczynek do salonu:)!!!!Teraz musimy tylko domówić jeszcze szafkę rtv, komodę oraz krzesła do jadalni i wykańczanie salonu zakończone!:)
Powoli przygotowuję już męża do planu "wiatrołap". Plan obejmuje malowanie oraz szafę na wymiar. Na razie jak tylko o tym wspominam to kreci oczami;)
Puki co, dziś składamy salon:)



4 komentarze:

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)