Moja lista blogów

piątek, 25 marca 2016

mole książkowe +życzenia świąteczne

Od kiedy pamiętam książki w naszym domu zawsze były podstawą w ukazywaniu świata naszym synom. Kto jest z nami długo wie, że i matka sama miłością ogromna pawa:) 
Teraz jednak z biegiem czasu i rozwojem chłopców, widzę jak wspaniałą sprawą dla ich kreatywności i rozwoju były i są książki. 
Sami jeszcze ich nie czytają z racji wieku, ale bardzo ich do tego ciągnie! Bardzo często zdarza się (zwłaszcza w zachowaniu Miłosza), że siadają i sami sobie "czytają" książki. Otwierają i opowiadają. 
Niesamowicie dzięki temu mają rozbudowaną wyobraźnię:) Czasem tak bardzo zaskoczeni jesteśmy z mężem tym, w jaki sposób rozbudowana jest ich wyobraźnia, choć mimo to wiemy, że to normalne u dzieci, które "żyją" książką. Oluś bierze zawsze przykład z Milosza. Skoro Miłosz czyta, to On też:)!!! Mogłabym tak na nich patrzeć i słuchać tych bajek godzinami:) 
I to nie są już nasze małe dzieciaczki. To dorośli mali faceci. Widzimy to dopiero teraz, kiedy w naszej rodzinie jest mała Bianka. Wcześniej (może przez przyzwyczajenie) zawsze byli najmniejsi, malutcy. Teraz w porównaniu do tej małej królewny to już są mężczyźni;)
Mają coraz silniejsze swoje zdanie, przekonania, gusta, choćby w doborze ubioru. No Olek ma ten wybór czasem narzucony przez fakt, że nosi ubrania po Miłoszu, ale jemu to jeszcze wszystko jedno jak widzę. Miłosz natomiast ma już pełną świadomość tego jak chce być ubrany każdego dnia. Sam wybiera ubrania w sklepie (ja tylko rekomenduję rozmiar;)).
Tak samo chętni są do pomocy w odkurzaniu i przy zmywarce. Niestety sprzątanie pokoju po EUFORII zabawy nadal jest kością niezgody między rodzicami a nimi, ale nie we wszystkim muszą być idealni.


Ja natomiast z chwili wolnego i braku klientów w pracy zaczynam świąteczne porządki swojej torebki!!! Gdybyście wiedziały ile ona waży i co w niej jest- ja sama do końca nie wiem:)

W tym szczególnym czasie Świętego Triduum Paschalnego pragnę Wam wszystkim złożyć życzenia miłości i spokoju. Rodzinnej atmosfery i obfitości łaski Zmartwychwstania.

PS. Pamiętajcie proszę o umiarze w przygotowaniu i jedzeniu, oby jak najmniej jedzenia trafiło na śmietnik.

1 komentarz:

  1. To ważne, żeby od małego wychowywać dzieci z książką. Wtedy zaszczepiamy w nich miłość do czytania. W dobie ostatnich badań czytelnictwa w Polsce to mega ważne. Junior też lubi książki i czasem nawet siada i czyta swoim misiom.
    P.S. Miłosz ma na zdjęciu dwie różne skarpetki? :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)