Moja lista blogów

środa, 30 marca 2016

tajemnice damskiej torebki

Od kiedy pamiętam w mojej torebce zawsze panował idealny porządek. Zawsze wszystko miałam posegregowane, kosmetyki podręczne zawsze w osobnej malej kosmetyczce. Nawet klucze umiejscowione były w osobnej kieszonce- zawsze tej samej. Nigdy nie nosiłam w niej papierów, luzem paragonów czy korespondencji. 

Od kiedy jednak jestem mamą moje potrzeby, a właściwie potrzeby mojej rodziny się zmieniły. Zmieniło się też wnętrze mojej torebki. Wszystko jest w niej luzem, a znalezienie czegokolwiek grozi porządnym przetrzepaniem torebki, bardzo często ostatnio wysypaniem całej zawartości, po to aby zaraz szybkim ruchem (bo nie ma czasu) wrzucić tam wszystko z powrotem! 

Ten stan rzeczy musiał się kiedyś skończyć. Dumnie ogłaszam, że wszystko (puki co) wróciło na miejsce!:) Stosy paragonów, zasmarkanych chusteczek i rysunków, papierków listków poszło w kosz! Wszystkie szminki, balsamy do ust, szczotki i inne bibelotki znalazły miejsce w kosmetyczce. Rękawiczki (każda z innej pary) wróciły już do garderoby do brakujących połówek, dokumenty do portfela, a książka, kalendarz i pieluszki na miejsce w uporządkowanej torebce:)
Teraz noszę przynajmniej 5 kg mniej na ramieniu;) A ponieważ zbliża się wiosna, czekam już na te wszystkie autka, patyczki i kwiatuszki, które pewnie za chwilę tam zamieszkają na nowo ;)



1 komentarz:

  1. :))) zrobiłaś miejsce na nowe :))) u mnie wyglada tak non stop :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)