Moja lista blogów

piątek, 1 kwietnia 2016

na dziś+edit

źródło: sieć

Słabe ciśnienie i szaruga na zewnątrz, a ja mam w głowie tylko jedno...wrócę do domu z Olkiem i zrobię chleb gryczany:) Tak mnie naszło..Przypomniało mi się 52 tygodnie (ehhh..ta książka to kompas życiowy):)
A, że mam jeszcze w lodówce humus i resztę pasty z oliwek i sera koziego, więc podwieczorek będzie niebiański:):):) Bo na taką piękną deszczowa pogodę, zapach chleba w domu to jest to!:)

A potem musimy zabrać Miłosza po kask do roweru i ochraniacze, ponieważ kolejny dwuśladowiec zamieszkał w naszym garażu. Tzn. nadal jest jeszcze w bagażniku auta, ale garażowany będzie;)

A potem intensywny plan na wieczór: sprzątanie jak chłopcy usną i relaks z genialną książką. Jestem juz na ostatniej prostej. Uwielbiam Zyskowską- Ignaciak za te emocje, które można poczuć kiedy się czyta jej jakże życiowe książki. Także dziś kończymy "Upalne lato Kaliny":)

Miłego weekendu:*

1 komentarz:

  1. Ale mi narobiłaś ochoty na taki pachnący chlebek... mniam.
    A obrazek jest nie tyle z sieci, co autorstwa Beaty Pawlikowskiej ;)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)