Moja lista blogów

czwartek, 16 czerwca 2016

Zwykla uprzejnosc

Ileż może zwykły uśmiech? Niby zwykła serdeczność, a jednak jego moc jest duża. Właśnie Olus śpi sobie u Miłoszka pod przedszkolem, więc chwila dla siebie. W radiu właśnie leci Michael Bolton i jego nieśmiertelne"when a men love a women". Uwielbiam ta piosenkę. Uważam ją za niesamowicie seksowna:)
Tydzień przeleciał jak z bicza strzelił. Już przywyklam:) wszyscy żyją już chyba wieczornym meczem, a ja najbliższą godziną, bo z dziećmi. Obstawiam2:1 dla naszych;)
A puki co szykuje się na zakupy z chłopcami. Obowiązkowo pewnie po będą lody:)
Wróciłam do ćwiczeń i dobrze mi z tym, mimo, że powrót o mobilizacja trwały prawie miesiąc:)
Kto mówił, że na zakupy nie opłaca się zabierać dzieci. Dzwonie dziś z zamówieniem po moskitiery, Pani wypytuje o szczegóły, a ja na około (bo przecież mąż ma kartkę ze sobą- tzn. gdzieś ma ją schowaną;)). Rzucam jakies dane, parametry i nagle Pani rzuca z uśmiechem w słuchawce: "a to Państwo byli z tymi dwoma chłopcami?:)" . Potwierdzam, choc niepewnym głosem ( w końcu to moje dzieci poprzestawiały całą wystawę i wypróbowały wszystkie opcje zamykania i otwierania rolet i mostikier. Pani zapamiętała nie tylko chłopców, ale pełną ofertę. Lepiej niż ja zapamietała co tam było. Także już niebawem pan fachowiec przyjedzie na pomiary i za tydzień lub dwa bedziemy bezpieczni w domu od wszelakiego latającego robactwa;) A jednak ich beztroskość czasem sie przydaje;)
Wczoraj Miłosz przygotował skład naszych na dzisiejszy mecz:) lubię patrzeć i słychać Jego komentarzy i zabawy:)
Olus natomiast szaleje z ciastolina:)
Lecę po syna, bo mój Orzeszek właśnie wstał. Miłego popołudnia:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)