Moja lista blogów

piątek, 29 lipca 2016

Brazylijsko w naszym domu:)

Od wtorkowego popołudnia gościmy siedmioro pielgrzymów z Brazylii, którzy przylecieli na Światowe dni młodzieży do Krakowa z Sao Paulo. Są wspaniali, weseli, sympatyczni. Niektórzy nieco zmieszani, ale bardzo pogodni:) Olek na początku nieśmiały, a potem wpadł z Nimi w taką komitywę (zwłaszcza z dziewczynami;)), że nie bardzo chciał ich puścić na mszę wieczorną:)
Miłosz nie chce ich oglądać (na razie się nieco ich boi, bo zajęli Jego pokój;)), ale pewnie się rozkręci. W naszym domu z rana i późnym wieczorem słychać portugalski, polski i angielski. Porozumiewamy się tylko tym ostatnim. Rajmunda- liderka grupy- uczy nas słówek i wyrazów portugalskich, my uczymy ich polskich:)
Atmosfera jest bardzo ciepła i serdeczna i jest to mega fajne doznanie poznać inną kulturę, inne miejsce i oczywiście przypomnieć sobie język angielski w praktyce:):)

Patrząc na te wesołe buzie i ich możliwość nie tylko przeżyć duchowych, ale i poznania nowych miejsc, nie miałabym nic przeciwko, gdyby moi synowie kiedyś w ten właśnie sposób chcieli poznać świat:)
źródło: internet

1 komentarz:

  1. 7 osób to całkiem sporo! Moja siostra ze szwagrem kręcą się tam gdzieś po Waszch okolicach :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)