Moja lista blogów

czwartek, 13 października 2016

Aleppo

Krew się we mnie burzy. Jansa cholera, dlaczego musi być takie dziadostwo jak wojna!?
Dlaczego ludzie ludziom gotują taki los? Dlaczego te wszystkie dzieci narażone są na to okrucieństwo?  Na  ataki, wybuchy, na okaleczenia, na rany, na straty bliskich. Na brak dzieciństwa, poczucia bezpieczeństwa?!!!
Nie rozumiem, jak tak można. Jak można żyć z takim okaleczeniem fizycznym i psychicznym potem?!
Jak i w imię jakich chorych ideologii i posiadania, można niszczyć drugiego człowieka? Jak można tak niszczyć dziecko?
Nie rozumiem, tego za boga nie rozumiem.
Chce mi się wyć z bezsilności, w sumie to płaczę jak bóbr!! Nie umiem wymazać z głowy tych obrazów, zdjęć (przez przypadek obejrzane), ale jakże prawdziwe.
Nie umiem sobie wytłumaczyć tego cierpienia, nie rozumiem, czemu tak musi być?!
Buntuję się całą sobą, bo nie rozumiem, jak możesz Boże na to pozwalać?! Jak diabelnym, głupim i okrutnym stworzeniem jest człowiek z całą tą swoją "wolną wolą"?!

Jestem matką i inaczej nie umiem mówić i myśleć o tym co tam w Syrii się dzieje. Nie chcę przymykać na to oczu, bo nie warto. Niby nas to nie dotyczy, że daleko. Tylko jak trzeba być bezdusznym, aby nie współczuć, bo tylko tyle mogę. Współczuć...
I rodzi się strach we mnie o moje dzieci. o to co je czeka? O to jaki świat na nie czeka?

Boże, przecież Ty możesz wszystko...




1 komentarz:

  1. Też mi brak słów, jak widzę to cholerne okrucieństwo, na które nie mam wpływu. I zupełnie nie rozumiem dlaczego tak właśnie musi się dziać na tym świecie. I chyba tego nigdy nie zrozumiem :(

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)