Moja lista blogów

poniedziałek, 31 października 2016

był ostatni weekend października

Nareszcie udało nam się spotkać ze znajomymi z przyjaciółmi z Warszawy, z którymi umówieni byliśmy chyba w każdy weekend tego pięknego miesiąca! Na zmianę chorowały nam dzieci. Ale wiadomo zła passa trwać wiecznie nie może:)
Zaraz z rana ruszylismy w trasę. Było wspaniale. Dzieciaki się uwielbiają, więc i dla chłopców był to mile spędzony czas na zabawie i brykaniu;)
Wieczorem Asia z Jackiem zabrali nas na pokaz światłem do parku wilanowskiego. Bajka, która w nocnym mroku i muzyce Czajkowskiego (jezioro łabędzie) oczarowała nas projekcją multimedialną na samych murach zamku, a potem świetliste spacery w dekoracjach!!!
Sama byłam zaskoczona spontanicznością moich dzieci. Olek wychodząc sam z siebie powiedział:" wiesz mamo, to bardzo mi się podobało. te światełka, wiesz?:)" A on ma przecież  dopiero 2,5 roku!!!
Czasem zapominam jak "dorosłe" są już moje dzieci...






2 komentarze:

  1. Fajnie, że udało Wam się wyrwać z codzienności i pobyć w Stolicy! :) Ja tam zawsze tylko przejazdem...hihi

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna rodzinka...fajne są takie wspólne wypady :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)