Moja lista blogów

wtorek, 8 listopada 2016

serum

Od ponad 1,5 roku jestem zagorzałą nie tylko zwolenniczką, ale przede wszystkim fanką wszelkich serum do twarzy. Mój wiek (a mam prawie 32 l.) i moja skóra po trzydziestce nieco straciły na walorach;)
Dlatego po przekroczeniu tej magicznej 3-ki z przodu nieco poszperałam w literaturze "przedmiotu pierwszo- zmarszczowego". Zawsze polecano tam lekkie serum na dzień lub noc. Wiadomo oferta jest mega bogata, jeśli chodzi o rodzaje, skład i działanie (sama byłam w szoku;)).
Moim pierwszym tego typu nabytkiem było serum tez Bielendy, ale serum korygujące (mezzo serum). Bardzo fajne i bardzo dobre dla mojego typu i problemów cery. Stosowałam 2-3 razy w tygodniu na noc. Stosowała je chyba przez rok (2 opakowania).
Potem w natłoku spraw i biegu codziennego lekko odpuściłam dbanie o swoja cerę aż tak sumiennie. No cóż, nie opłacało się przestawać!
Dlatego ostatnio specjalnie wybrałam się do drogerii po serum (miedzy pracą, a odbiorem chłopców z przedszkola rzecz jasna). Miałam kupić to samo co poprzednio, ale moją uwagę przykula ta "nowość". Troszkę zgłębiłam wiedzę ulotkową i postanowiłam spróbować tej nowości z algami:)
I jestem bardzo zadowolona z efektów. Jest to serum z olejkami, więc stosuję go obecnie na noc zamiast kremu do twarzy. Ma wspaniałą konsystencje, dobrze się wchłania i nie przetłuszcza mojej cery (mam mieszaną). Dodatkowo ładnie ją ujędrnia, napina i nawilża. Po nocy efekt na skórze jest bardzo przyjemny, a cera delikatna i świetlista. 
To są moje spostrzeżenia po 2 tygodniach stosowania z 2-u nocną przerwą. 
Osobiście jestem z niego bardzo zadowolona i chciałam się tym cudem i swoja wiedzą podzielić. 
Dodatkowym atutem jest dla mnie 6-cio miesięczny okres przydatności od czasu otwarcia serum (im krócej tym lepiej dla cery, taka mam dewizę kosmetyki pielęgnacyjnej do twarzy).

Nie jest to post sponsorowany, wiec spokojnie nikogo w bubel nie wpuszczam:)

Gdyby któraś z Was zastanawiała się nad produktami typu serum, to polecam gorąco. Ja mam akurat tej firmy i kolejny raz wiem, że jego zakup to była dobra decyzja, ale napewno Wy również macie swoich ulubieńców. Moim zdanie w pewnym wieku przydaje się powiększyć swoją kosmetykę twarzy o kilka produktów, a serum się do nich zalicza jak nic:)


2 komentarze:

  1. Wiesz, że przedwczoraj szukałam serum w Rossmanie i nie wiedziałam co wybrać! Przemyślę sprawę, bo i mojej skórze przyda się chwila uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam 3 z przodu i może powinnam się zaopatrzyć w taki wynalazek :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)