Moja lista blogów

czwartek, 27 kwietnia 2017

To już miesiąc

4 tygodnie.Wlaśnie tyle czasu jesteśmy piecioosobowa rodziną. Skład zupełnie jak w rodzinie.pl😉 wszyscy mi mówią,że teraz to jestem w domu królową,  mając tyłu chłopa w domu.  Ja bardziej czuję się jak kopciuszek przed wizytą dobrej wróżki; )Ale biorąc pod uwagę, nasze wyobrażenia jak to będzie,  A stan rzeczywisty, tom powiem wam, ze jest lepiej niż myśleliśmy! Ogarnąć wszystko puki co, jest dużo łatwiej niż przedtem. Naprawdę! W usypianiu dzieci chyba doszliśmy do perfekcji, bo od tygodnia całą trójką chodzą spać przed 20. Tylko Jakub wstaje co 3 godziny na karmienie, ale on jeszcze ma prawo;)
Z przedszkolem, zajęciami dodatkowymi też jest spoko. Nie przypuszczalismy z mężem, ze tak gładko nam to zadziała-z czego się bardzo cieszę.
Nawet ostatnio doszłam do wniosku, ze z trzecim dzieckiem, to chyba w bonusie od losu, człowiek dostaje mega duże pokłady luzu:) poważnie!
Czuję taki spokój,  nigdzie się nie spieszę,  A nawet jeśli tak, to nie szaleje jak kiedyś. Po,prostu wiem, ze głową muru nie przebije.

Zaczynamy również drugi etap prac przed domem. Robimy kostkę, bo płot już stoi:) chociaż znaleźć ekipę w dobrej cenie, puki co ciężko.  Nasi fachowcy mogą przyjść za 3 miesiące, ale wolelibysmy wcześniej zakończyć ten cały majdan pod domem.  Jeśli o mnie chodzi,not przydała by się wydłużyć czas, kiedy chłopcy sacw przedszkolu u kilkadziesiąt godzin, żeby wykończyć obowiązki domowe. Byłoby więcej czasu na odesłanie nocy😂
Ale nie narzekam, w takim pełnym luzu domu też można chwilkę pomieszać; )

Podsumowując jest super. Czas szybko mija i jedyne czego mi brak, to spacerów, bo z Kubą Kubą ta pogodę tylko autem:( A tak bym głowę przewietrzyć chciała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)