Moja lista blogów

piątek, 16 czerwca 2017

poranki

Nie ma to jak wrócić późno w nocy z grilla, położyć się jeszcze później ze świadomością ze dzieci długo rano pospia i wstać o 6:50 kiedy mały skowronek zaśpiewa"mamo wstałem":). Jest 10:00 mąż w pracy, 2/3 mojego szczęścia nadal śpi, a my  z Olkiem kończymy już kolejne puzzle. Ale poranki nam nie straszne, bo mamy dużą kawę, truskawki i uśmiech na buziach:)
Miłego dnia:)

1 komentarz:

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)