Moja lista blogów

piątek, 4 sierpnia 2017

powrót do figury po trzeciej ciąży

Na wszystko przychodzi czas. To pierwszy mój raz, kiedy po ciąży nie narzekam na swój wygląd, na swój brzuch, dlatego, że wiem, że wszytko sobie wypracuję! Nie mam i nigdy nie miałam łatwo z utrzymaniem figury, ale doświadczenie z dwóch poprzednich okresów po ciążowych pokazało mi, że nic na siłę, tylko ćwiczenia i zdrowe odżywianie. Tak wyglądało moje ciało, a raczej mój brzuch 2,5 miesiąca po trzeciej ciąży. 


Od tego dnia staram się ćwiczyć (diety nie trzymam, bo ja od kilku lat żywię się świadomie i zdrowo).
Na początku fikałam z Chodakowską 2-3 razy w tygodniu, ale nie mam zbyt wiele czasu na to akurat teraz. Ćwiczę więc codziennie brzuszki (ok.50 na różne partie mięśni), biodra i nogi (wewnętrzne partie ud). Robię to podczas zabawy z Kubą, kiedy Mały fika na macie edukacyjnej lub przed kąpielą (swoją rzecz jasna, kiedy dzieci śpią). Na bardziej zaawansowane ćwiczenia nie mam siły po całym dniu, ale te trzymam. I jak dla mnie wystarczają. Brzuch powoli się daje okiełznać, więc jestem zadowolona. Oczywiście, że czasem chciałabym efektu w 5 minut, ale wiem, że mój organizm ma swój czas na powrót i nie muszę go aż tak mordować. Dałam sobie rok, na powrót do poprzedniego wyglądu ciała i nie zamierzam się z tym spieszyć.
To są efekty po dwóch miesiącach:
 

oczywiście ujędrniam swoje ciałko różnymi kremami, bo trzy ciąże zrobiły swoje. Ale to normalne i nie zamierzam się wstydzić ani jednego rozstępu na brzuchu z tego powodu. Żałuje tylko, że piersi mi po  karmieniu nie zostały;)

6 komentarzy:

  1. Kochana wyglądasz naprawdę świetnie. Zobaczymy jak będzie u mnie. Na razie czuję się jak wielka foka - czekamy, już w każdej chwili może się zacząć. ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na Twoją figurę na finiszu porodu, myślę, że bardzo szybko wrócisz do formy. Trzymam kciuki i czekam na Janka malutkiego:)

      Usuń
  2. Tylko pozazdrościć bo wyglądasz naprawdę super! Mój brzuch niestety pozostawia wiele do życzenia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję, ale ja widziałam jaki wspaniały efekt osiagnęłas poprzez bieganie i bardzo ci gratuluję. Nie tylko woli ale i determinacji i pasji.

      Usuń
    2. Bieganie daje moc i fajne efekty ale u mnie strzałem w kolano jest wieczorne jedzenie. W ciągu dnia jest zdrowo a na wieczór często dużo za dużo:)

      Usuń

Fajnie, że zechciałaś/ -eś się wypowiedzieć, dziękuję:)